BTC284,6k zł2,48%
ETH9,02k zł3,82%
XRP4,87 zł8,32%
LTC192 zł3,29%
BCH825 zł1,70%
DOT3,56 zł4,54%

Jakość egzekucji — slippage, requoty i Best Execution

Spread w reklamie brokera to nie koszt, po którym handlujesz. Koszt to spread plus slippage plus requoty plus odrzucenia plus rozszerzanie w momencie, gdy naprawdę potrzebujesz wejść. Strategia z papierowym edge'em 1,2 pipsa na transakcję umiera cicho, gdy realna egzekucja zjada 0,9 pipsa przy każdym otwarciu i zamknięciu — a większość traderów nigdy tego nie zmierzy.

Jakości wykonania nie da się odczytać z cennika. Wynika ona z tego, co dzieje się między kliknięciem a potwierdzeniem — i mierzy się ją na własnym rachunku live.
Najważniejsze w 60 sekund
  • Jakość egzekucji to ukryty koszt handlu — spread z cennika to dopiero początek. Slippage, requoty i odrzucenia potrafią podwoić realne koszty transakcji
  • Slippage bywa asymetryczny — rozkład opisuje się trzema udziałami: dodatnim, zerowym i ujemnym. Jeśli ujemny poślizg dominuje przez dużą próbę, najpierw sprawdzasz warunki handlu, godziny i własny flow. Wniosek o modelu wykonania nie wynika z rozkładu — to temat artykułu 12.2
  • Requoty i odrzucenia zjadają edge na dwa różne sposoby — odrzucenie zabiera wejście, requote je pogarsza. Pięć requotów pod NFP to najczęściej nie pięć straconych wejść, tylko jedno wejście po wyraźnie gorszej cenie — i R:R policzone przed publikacją danych, które już nie obowiązuje. Dlatego fill rate, requote rate i rejection rate liczy się osobno
  • Demo nie służy do oceny egzekucji. Służy do ogarnięcia platformy, logiki systemu i błędów operacyjnych — bo model wykonania na rachunku demonstracyjnym ustala broker, a nie żaden obowiązkowy standard. Jedni deklarują na demo warunki takie same jak na live, u innych symulacja wygładza wykonanie. Dopiero live z realnym kapitałem daje liczby, które coś znaczą
  • Polityka wykonywania zleceń jest obowiązkiem, ale dotyczy konkretnej spółkiMiFID II wymaga najlepszego wykonania od podmiotu prawnego wskazanego w twojej umowie, nie od marki. Coroczny raport RTS 28 przestał być obowiązkiem w Polsce po transpozycji — i tu jego brak nie jest już czerwoną flagą. W pięciu państwach Unii, które transpozycji nie zgłosiły, obowiązek może jeszcze trwać
  • Mierz egzekucję liczbami — dziennik z szesnastoma polami na zlecenie, próba zbierana tak długo, aż mediana i trzy udziały przestaną skakać, mediana i percentyle poślizgu, fill rate. Na końcu przełóż medianę poślizgu na koszt roczny i zestaw go z kosztem spreadu i prowizji

1. Dlaczego jakość egzekucji decyduje o wyniku

Strategia z backtestu generuje 1,4 pipsa na transakcję, licząc po spreadzie 0,2 pipsa z cennika. Na żywym rachunku spread okazuje się 0,8 pipsa, mediana poślizgu wynosi −0,3 pipsa na każdej egzekucji, a 12% zleceń nie dochodzi do skutku przy zmienności. Jakość egzekucji — czas przetworzenia zlecenia, cena filla, prawdopodobieństwo realizacji — to bezpośredni składnik kosztu każdej transakcji, tak samo realny jak prowizja czy swap. W branży istnieje na to termin: execution alpha — różnica między wynikiem założonym a wynikiem faktycznie otrzymanym na samym wykonaniu. U klienta detalicznego składa się on z pozycji, które w większości działają w jedną stronę: spread szerszy od reklamowanego, poślizg na wejściu i na wyjściu, utracone wejścia. Stąd obserwacja, że w praktyce detalicznej execution alpha wychodzi zwykle ujemny — i dokładnie tak trzeba ją czytać: jako obserwację redakcyjną, nie parametr produktu. Nie stoi za nią wskazany podmiot, rachunek ani okres pomiaru, a porównywalnych danych publicznych dla całego rynku detalicznego nie znalazłem. Czy u ciebie wychodzi ujemny i jak bardzo, rozstrzyga twój własny pomiar z sekcji 6. Rozjazd między backtestem a rachunkiem live nie jest przy tym rzadkim przypadkiem — zdarza się regularnie wszędzie tam, gdzie ktoś testuje na sterylnym demo, a potem wrzuca strategię na live bez pomiaru egzekucji.

Ten sam rachunek, wykonany do końca — na wartościach ilustracyjnych
Założenia: EUR/USD, 0,10 lota, wejście i wyjście zleceniem rynkowym, edge z backtestu 1,4 pipsa na transakcję liczony po spreadzie 0,2 pipsa.
Nadwyżka spreadu ponad założenie backtestu: 0,8 − 0,2 = 0,6 pipsa na transakcję (spread płacisz raz na parę wejście–wyjście).
Poślizg: 0,3 pipsa × 2 egzekucje = 0,6 pipsa na transakcję.
Edge po kosztach egzekucji: 1,4 − 0,6 − 0,6 = 0,2 pipsa na transakcję.
Odrzucenia liczy się osobno, bo nie pomniejszają edge'u na transakcję — pomniejszają liczbę transakcji. Ze 100 sygnałów realizuje się 88, więc wynik roczny wynosi 0,2 × 88 = 17,6 pipsa zamiast 1,4 × 100 = 140 pipsów. Mnożenie edge'u przez (1 − odsetek odrzuceń) jest błędem kategorialnym i daje inną liczbę niż policzenie utraconych okazji.
CFD ≠ rynek bazowy. Klient CFD nie handluje bezpośrednio spot FX jak bank na EBS/Reuters. Handluje produktem brokera z własną warstwą pricingu, hedgingu i internalizacji. „Rynek zrobił X" i „broker pokazał X" to nie zawsze to samo.
Składowe jakości egzekucji Forex — slippage, fill rate, czas realizacji i spread widening jako realne koszty handlu
Trzy z czterech składowych nie mają własnej pozycji w żadnym cenniku. Widać je dopiero na wyciągu z rachunku live, zestawionym z ceną, którą wysłałeś.

Dla swing tradera z targetem 80 pipsów slippage 0,3 pipsa to szum. Dla scalpera z targetem 3 pipsy — to 10% zysku oddane na starcie. Jakość egzekucji nie jest jednakowo ważna dla każdego stylu handlu, ale dla każdego stylu jest mierzalna. I dla każdego istnieje próg, poniżej którego strategia przestaje działać.

Trzy elementy kosztu egzekucji, których nie widać w cenniku:

  • Slippage — różnica między ceną żądaną a ceną realizacji. Może być pozytywny (na twoją korzyść) lub negatywny (na korzyść brokera)
  • Requoty i odrzucenia — broker odmawia realizacji po żądanej cenie. Tracisz wejście, musisz składać zlecenie ponownie po gorszej cenie
  • Spread widening — spread rozszerza się przy zmienności, rolloverze, otwarciu sesji. Reklamowany spread to minimum, nie norma

Każdy z tych elementów jest mierzalny. Problem polega na tym, że większość traderów nigdy nie mierzy — bo demo nie pokazuje żadnego z nich, a broker nie wysyła raportu z tytułem „ile cię kosztowała nasza egzekucja". Po te dane musisz sięgnąć sam. Narzędzia, które się do tego nadają, opisuje sekcja 6 — razem z ograniczeniami, które trzeba sprawdzić przed użyciem.

2. Slippage — co to jest i dlaczego bywa asymetryczny

Slippage to różnica między ceną, po której złożyłeś zlecenie, a ceną, po której zostało wykonane. Klikasz Buy na 1,08420, fill przychodzi na 1,08425 — to negatywny slippage 0,5 pipsa. Klikasz Buy na 1,08420, fill na 1,08415 — to pozytywny slippage 0,5 pipsa na twoją korzyść.

Na prawdziwym rynku slippage jest naturalnym zjawiskiem. Między momentem wysłania zlecenia a jego realizacją mija czas — kilkadziesiąt milisekund w trybie Market Execution. W tym czasie cena się zmienia. Jeśli rynek jest płynny i nie ma gwałtownego ruchu, slippage jest minimalny i w miarę symetryczny — mniej więcej tyle samo razy cena przesuwa się na twoją korzyść, co na korzyść brokera.

Rozkład poślizgów: Egzekucja symetryczna vs asymetryczna SYMETRYCZNY (RZETELNY) 0 (Brak poślizgu) + Dodatni − Ujemny ✓ Poślizg dodatni trafia do klienta ASYMETRYCZNY (MANIPULACJA) 0 (Brak poślizgu) + Dodatni − Ujemny ✗ Ucięty przez brokera Zatrzymany jako zysk ✗ Do klienta trafia tylko poślizg ujemny W audytach Best Execution (MiFID II) asymetria poślizgów jest kluczowym dowodem nieuczciwej egzekucji.
Porównanie rozkładu poślizgów cenowych: w rzetelnym modelu egzekucji (po lewej) poślizgi dodatnie i ujemne tworzą symetryczny rozkład normalny. W modelu zmanipulowanym (po prawej) poślizgi dodatnie są ucinane przez brokera, a na konto klienta trafiają wyłącznie poślizgi ujemne.
Dwa rozkłady poślizgu na porównywalnej próbie zleceń — zbliżony do symetrycznego i przesunięty w stronę wartości ujemnych
Rozkład jest obserwacją na wyjściu. Mówi, jakie wykonanie otrzymałeś — nie mówi, jaką drogą zlecenie przeszło ani jaki model wykonania za nim stoi.

Problem pojawia się, gdy rozkład poślizgu jest przesunięty. Żeby to zobaczyć, nie wystarczy jedna liczba — potrzebujesz trzech udziałów i dwóch miar położenia. Rozkład poślizgu opisuje się zawsze tak samo: procent obserwacji dodatnich, procent zerowych, procent ujemnych, do tego mediana, percentyl ogona i największa pojedyncza obserwacja. Udział zer bywa pomijany, a jest ważny: duży udział wykonań dokładnie po cenie żądanej mówi coś o typie wykonania i o tym, jak broker traktuje zlecenie w oknie odchylenia — nie mówi nic o uczciwości. Bez tego udziału progi w rodzaju „poniżej 30% obserwacji dodatnich" są nieinterpretowalne, bo nie wiadomo, z czego te 70% się składa.

Jak taki rozkład wygląda w praktyce na konkretnych liczbach — z pełnym protokołem zapisu każdego zlecenia — pokazuje sekcja 7.

Reguła asymetrii: Sama obecność poślizgu niczego nie rozstrzyga — rozstrzyga jego rozkład. Jeżeli na dużej próbie udział obserwacji ujemnych trwale przewyższa udział dodatnich, a mediana jest ujemna, masz wynik pomiaru wart sprawdzenia — nie rozpoznaną przyczynę. Sprawdzenie polega na powtórzeniu pomiaru w tych samych warunkach: ten sam instrument, ta sama godzina, ten sam typ zlecenia i ta sama wielkość, u ciebie w dwóch różnych okresach albo na dwóch różnych rachunkach. Dopóki takiego porównania nie masz, przesunięty rozkład opisuje wyłącznie to, jakie wykonanie otrzymałeś, a nie to, skąd się wzięło.

Ten sam przesunięty rozkład może powstać z kilku różnych powodów i żaden z nich nie jest widoczny z poziomu rachunku klienta. Może wynikać z profilu własnego flow — jeśli twoje wejścia systematycznie trafiają w moment impulsu, kupujesz drożej niż mediana rynku i robisz to bez niczyjego udziału. Może wynikać z typu zlecenia, z wielkości ticketu, z godziny, w której handlujesz, albo z mechanizmu dostawcy płynności stojącego wyżej w łańcuchu. Może też wynikać ze sposobu, w jaki broker zarządza własną ekspozycją.

Granica: gdzie kończy się ten artykuł. Ten numer odpowiada na pytanie „jakie wykonanie rzeczywiście otrzymałem". Pytanie „dlaczego rozkład wygląda tak, jak wygląda" — modele wykonania, internalizacja, last look i okna odrzucania po stronie dostawcy płynności — należy do artykułu 12.2 Modele egzekucji: A-Book, B-Book i hybryda, gdzie mechanizmy są opisane z podaniem źródeł. Z rozkładu poślizgu nie wyprowadza się modelu wykonania, tak jak z modelu wykonania nie wyprowadza się spodziewanego poślizgu.

Slippage rośnie przy niskiej płynności — sesja azjatycka, minuty wokół rolloveru (zwykle 23:00 czasu polskiego — patrz uwaga w sekcji 5), otwarcie niedzielne. Rośnie też przy publikacji danych makro, kiedy market makerzy wycofują kwotowania i order book się przerzedza. W tych momentach żaden model wykonania nie chroni przed poślizgiem — pytanie brzmi nie „czy poślizg wystąpił", tylko „jak wygląda rozkład na całej próbie, po oddzieleniu okien podwyższonej zmienności od normalnej sesji".

Jak czytać dane o slippage w raportach brokerów: jeśli broker podaje „średni slippage 0,0 pipsa", sprawdź, czy to średnia arytmetyczna (pozytywny i negatywny się znoszą) czy mediana. Średnia arytmetyczna 0,0 może oznaczać 40% obserwacji dodatnich po +0,2 pipsa i 60% ujemnych po −0,13 pipsa. Sprawdźmy: 0,40 × (+0,2) + 0,60 × (−0,13) = +0,08 − 0,078 = +0,002 pipsa, czyli w przybliżeniu zero — i to jest prawdziwe zero, nie sztuczka.

Trzeba tu rozdzielić dwie rzeczy, bo są mylone nagminnie. Asymetria wartości oczekiwanej oznacza, że przez rozkład poślizgu systematycznie oddajesz pieniądze — w powyższym przykładzie nie występuje. Asymetria częstości oznacza, że gorszy fill dostajesz częściej, choć mniejszy — i tu występuje wyraźnie: 60% wobec 40%. Dla strategii, których wynik zależy od trafienia w konkretny poziom — wejścia limitowane, ciasne stop-lossy, wybicia z wąskiego zakresu — częstsze drobne pogorszenie potrafi zaboleć bardziej, niż wynikałoby z wartości oczekiwanej, bo decyduje o tym, czy poziom w ogóle został objęty. Dlatego pytaj o rozkład, nie o średnią, i patrz na oba rodzaje asymetrii osobno.

Slippage na zleceniach stop-loss i take-profit zasługuje na osobną uwagę — i te dwa przypadki trzeba rozdzielić, bo są nagminnie zrównywane, a zachowują się inaczej. SL po dotknięciu poziomu staje się zleceniem rynkowym i od tego momentu podlega poślizgowi w pełnym zakresie: SL 15 pipsów od wejścia przy poślizgu 2 pipsy oznacza realną stratę 17 pipsów. TP zachowuje się inaczej: w politykach wykonywania zleceń części podmiotów jest to zlecenie z limitem, wykonywane po cenie wskazanej przez klienta albo korzystniejszej — czyli bez ujemnego poślizgu, za to z ryzykiem, że nie wykona się wcale. U innych podmiotów i na innych platformach dokumentacja wprost przewiduje, że zlecenie realizujące zysk poddaje się poślizgowi. To nie jest cecha rynku, tylko parametr konkretnej umowy — rozstrzygnięcia szukaj w polityce wykonywania zleceń i w specyfikacji instrumentu podmiotu, z którym masz podpisaną umowę, a nie w żadnej regule uniwersalnej.

Skutek dla geometrii pozycji policz w obu wariantach, bo różnią się wynikiem. Przy wejściu ze stopem 15 pipsów i celem 30 pipsów risk/reward wynosi na papierze 2:1. Jeżeli poślizg dotyka wyłącznie SL (2 pipsy), rzeczywisty stosunek to 30 / 17 = 1,76:1. Jeżeli polityka twojego podmiotu dopuszcza poślizg także na TP, dołóż go po drugiej stronie: przy 1 pipsie wychodzi 29 / 17 = 1,71:1. Trzeci wariant, gdy TP jest zleceniem z limitem i po prostu się nie wykonuje, nie zmienia R:R w ogóle — zabiera całą transakcję i liczy się go osobno, jako utracone wyjście. Na tysiącu transakcji każdy z tych wariantów daje inną sumę, dlatego wariantu nie zgaduje się — odczytuje się go z dokumentów i sprawdza we własnym dzienniku.

Geometria pozycji po poślizgu jedno wejście, trzy warianty wykonania Na papierze R:R 2:1 15 pipsów 30 pipsów SL wejście TP Poślizg tylko na SL: 2 pipsy 30 / 17 = 1,76:1 17 pipsów 30 pipsów SL wejście TP Poślizg także na TP: 1 pips 29 / 17 = 1,71:1 17 pipsów 29 pipsów SL wejście TP Trzeci wariant: TP jako zlecenie z limitem nie wykonuje się wcale — R:R bez zmian zabiera całą transakcję i liczy się osobno, jako utracone wyjście Wariant rozstrzyga polityka wykonywania zleceń i specyfikacja instrumentu — nie cecha rynku.
Ten sam pomysł na transakcję w trzech wariantach wykonania. Który z nich obowiązuje, rozstrzyga polityka wykonywania zleceń i specyfikacja instrumentu podmiotu, z którym masz podpisaną umowę — to nie jest cecha rynku, tylko parametr konkretnej umowy. Rachunek nie obejmuje spreadu ani prowizji.

Nie każdy typ zlecenia zachowuje się tak samo. Zlecenie limit działa inaczej niż stop i różnica jest asymetryczna. Limit z definicji nie może zostać wykonany po cenie gorszej niż wskazana — albo dostaniesz swoją cenę lub lepszą, albo zlecenie po prostu nie zostanie wykonane i stracisz wejście. Zlecenie stop (w tym stop-loss i stop wejściowy) zachowuje się odwrotnie: po dotknięciu poziomu zamienia się w zlecenie rynkowe, a poślizg na nim nie ma górnego limitu. To dlatego niezrealizowany limit i zrealizowany daleko stop to dwa różne koszty, których nie wolno wrzucać do jednej rubryki: pierwszy zmniejsza liczbę transakcji, drugi powiększa stratę na transakcji. Wyjątek od zasady nieograniczonego poślizgu na zleceniu stop stanowi odrębny produkt kontraktowy, a nie tryb wykonania: gwarantowane zlecenie stop, przy którym broker za opłatą przejmuje ryzyko luki i zobowiązuje się w umowie wykonać zlecenie po zadanym poziomie także wtedy, gdy rynek ten poziom przeskoczy. Nie jest to standardowy typ zlecenia — oferuje go część podmiotów, na wybranych instrumentach i zwykle na własnych warunkach co do godzin, minimalnej odległości od ceny i sposobu naliczania opłaty. Czy masz go do dyspozycji i co dokładnie obejmuje, odczytujesz ze specyfikacji instrumentu i z warunków umowy — tak samo jak wariant zachowania take-profitu wyżej.

Luka weekendowa jest granicznym przypadkiem tej samej mechaniki. Rynek zamyka się w piątek i otwiera w niedzielę na innym poziomie; między tymi dwoma cenami nie było handlu, więc nie było też ceny do wykonania. Zwykły stop-loss ustawiony wewnątrz luki zostanie zrealizowany na pierwszej dostępnej cenie po otwarciu, a nie na poziomie, który wpisałeś. Żaden tryb wykonania tego nie zmienia — to nie jest cecha brokera, tylko brak ciągłości notowań. Skutek dla klienta zmienia wyłącznie gwarantowane zlecenie stop opisane wyżej, jeżeli twoja umowa i specyfikacja instrumentu je przewidują, i tylko w zakresie, który z tych dokumentów wynika.

Z rynku: CHF 15 stycznia 2015. SNB puścił kurs EUR/CHF. Stop-lossy nie były gwarancją — były zleceniami market w chaosie. Spready wyparowały, kwotowania znikały, fill przychodził setki pipsów dalej. U części brokerów rachunki klientów zeszły poniżej zera. FXCM Inc. podał w komunikacie prasowym z 15 stycznia 2015 r., że ujemne salda na rachunkach klientów wygenerowały wobec spółki należność rzędu 225 mln USD[7]. Ta liczba była wartością wstępną, podaną w dniu zdarzenia i w tej roli krąży do dziś — zwykle z dopiskiem, że nie była to strata, tylko kwota należna brokerowi od klientów.

Dane ostateczne mówią co innego, dlatego obie liczby stoją tu obok siebie. W rocznym sprawozdaniu Form 10-K za rok obrotowy 2016, złożonym do SEC w marcu 2017 r., ta sama spółka występuje już pod inną nazwą: 24 lutego 2017 r. FXCM Inc. zmienił nazwę na Global Brokerage, Inc. i tak brzmi nazwa rejestrującego na stronie tytułowej oraz w bloku podpisów sprawozdania, datowanym na 17 marca 2017 r. Global Brokerage, Inc. podała tam — cytat w języku oryginału dokumentu: „we experienced losses from customer debit balances of approximately $275.1 million on January 15, 2015, and as of December 31, 2015, we had recovered approximately $9.8 million, for a net loss after recoveries of $265.4 million for the year ended December 31, 2015"[7]. Czyli: 275,1 mln USD sald debetowych klientów, z czego do końca 2015 r. odzyskano około 9,8 mln, a pozostałe 265,4 mln USD spółka wykazała jako stratę netto roku 2015. Zdanie, że „to nie była strata", jest wobec danych ostatecznych nieprawdziwe: ujemne salda klientów udało się odzyskać tylko w niewielkiej części, a reszta obciążyła wynik spółki. Na pokrycie tej dziury podmiot pozyskał wówczas — jeszcze jako FXCM Inc. — finansowanie ratunkowe.

Alpari (UK) Limited została 19 stycznia 2015 r. objęta szczególnym trybem postępowania upadłościowego dla firm inwestycyjnych (Special Administration Regime), o czym FCA poinformowała w komunikacie dla klientów[8]; spółka została następnie rozwiązana 7 września 2018 r. i w rejestrze Companies House figuruje ze statusem „Dissolved"[8]. Wszystko, co piszę tu o obu podmiotach, jest opisem historycznym zdarzeń z lat 2015–2018 i nie odnosi się do żadnego dzisiejszego podmiotu ani do żadnej dzisiejszej marki; status obu podmiotów sprawdziłem w dokumentach źródłowych 24 sierpnia 2026 r. Wniosek ze zdarzenia z 15 stycznia 2015 r. jest ograniczony i taki go tu zostawiam: przy skrajnym zaniku płynności egzekucja przestaje być kosmetyką do strategii i staje się głównym parametrem ryzyka. To nie jest twierdzenie o żadnym dzisiejszym brokerze.

Sprostowanie (24 sierpnia 2026 r.). Wcześniejsza wersja tego fragmentu oraz pozycja [7] w wykazie źródeł datowały komunikat FXCM na 16 stycznia 2015 r. i opisywały kwotę 225 mln USD jako podaną „nazajutrz po zdarzeniu". To była pomyłka. Sam dokument — załącznik 99.1 do raportu bieżącego Form 8-K — nosi nagłówek „New York- January 15, 2015" i mówi o zdarzeniu jako o bieżącym: spółka „announced today", a sytuację opisuje „after the Swiss National Bank announcement this morning". Data 16 stycznia pochodzi z metadanych dystrybucji, nie z treści komunikatu: zgłoszenie zostało przyjęte przez bazę EDGAR 15 stycznia 2015 r. o godz. 20:32, z okresem sprawozdawczym 15 stycznia, ale zgłoszenie wieczorne otrzymuje datę złożenia z następnego dnia roboczego — stąd „16 stycznia" w polu daty złożenia, a także w ścieżce adresu u dystrybutora komunikatów. Komunikat jest z 15 stycznia 2015 r., czyli z dnia interwencji SNB. Zostawiam ten ślad, bo rozjazd między datą w dokumencie a datą w metadanych to częsta przyczyna błędnych dat w tekstach o rynku.

3. Requoty i odrzucenia zleceń

Requote to sytuacja, w której broker odmawia realizacji zlecenia po żądanej cenie i proponuje nową — zwykle gorszą. W trybie Instant Execution zlecenie zostaje wykonane po cenie żądanej albo w granicach zadeklarowanego maksymalnego odchylenia (parametr „deviation" / „maksymalne odchylenie" w oknie zlecenia), albo — jeśli rynek wyszedł poza to okno — zostaje odrzucone lub requotowane. To nie jest gwarancja ceny: w granicach ustawionego odchylenia dostajesz inną cenę bez pytania, a zlecenia stop i luki notowań podlegają poślizgowi także w tym trybie. W trybie Market Execution requotów formalnie nie ma, bo nie ma ceny do potwierdzenia — zlecenie idzie do wykonania po cenie dostępnej w momencie przetworzenia, a ta cena może być dowolnie daleka od żądanej. Brak requotu nie oznacza jednak, że zlecenie zawsze zostanie wykonane: odrzucenie z powodu braku płynności, przekroczenia limitu wolumenu albo błędu walidacji jest możliwe w obu trybach.

Co requoty robią z geometrią pozycji — rachunek na wartościach ilustracyjnych. Weźmy piątek, 14:30 czasu polskiego, publikację NFP i zapisany do końca setup: wejście planowane na 1,0840, stop-loss 1,0830 (10 pipsów ryzyka), take-profit 1,0870 (30 pipsów zysku), czyli R:R 1:3. Zlecenie Instant wraca z requotem pięć razy w ciągu ośmiu sekund; przy szóstej próbie wchodzi realizacja po 1,0862.

Przeliczmy, co się stało z liczbami. Stop-loss zostaje na 1,0830, bo wyznacza go struktura wykresu, nie cena wejścia — ryzyko rośnie z 10 do 32 pipsów (1,0862 − 1,0830). Take-profit zostaje na 1,0870, więc potencjał kurczy się z 30 do 8 pipsów (1,0870 − 1,0862). R:R spada z 1:3 do 8/32 = 1:0,25. Ta sama analiza, ten sam poziom, ten sam plan — i pozycja, której nie warto otwierać. W trybie Market Execution ten sam trader dostałby wykonanie bez requotu, ale z poślizgiem odpowiadającym temu samemu ruchowi ceny. Nie są to dwa różne koszty, tylko dwie formy tego samego: rynek odjechał, zanim zlecenie zostało przetworzone.

Praktyczny wniosek jest jeden i dotyczy zachowania, nie brokera: ustal z góry limit ponownych prób — na przykład dwie. Trzeci klik po requocie rzadko jest decyzją merytoryczną, a każda kolejna próba pogarsza geometrię wejścia w sposób, który po fakcie na wykresie jest niewidoczny.

Porównanie Instant Execution i Market Execution — requoty, odrzucenia i zakres dopuszczalnego odchylenia ceny
Oba tryby przenoszą ten sam koszt w inne miejsce: jeden zamienia ruch ceny w odmowę wykonania, drugi w gorszą cenę wykonania.

Różnica między requote a rejection: requote proponuje nową cenę, na którą trader może się zgodzić lub nie. Rejection to czyste odrzucenie — zlecenie nie zostaje zrealizowane i nie ma propozycji alternatywnej. W praktyce na platformach MT4/MT5 oba zjawiska wyglądają podobnie dla tradera — okno z komunikatem i konieczność ponownego kliknięcia.

Kiedy requote jest normalne:

  • Przy publikacji danych makro (NFP, CPI, decyzje banków centralnych) — płynność chwilowo zanika, spread skacze, cena przesuwa się o kilkanaście pipsów w milisekundach
  • Przy otwarciu sesji po weekendzie — gap cenowy powoduje brak ciągłości w kwotowaniach
  • Na egzotycznych parach walutowych o niskiej płynności — nawet w normalnych warunkach rynkowych

Kiedy requote jest podejrzane:

  • Na EUR/USD w środku sesji londyńskiej przy normalnej zmienności — ten instrument ma najwyższą płynność na świecie
  • Tylko przy zleceniach zyskownych — requoty nie pojawiają się, gdy cena idzie przeciwko tobie
  • Konsekwentnie w jedną stronę — każdy requote proponuje gorszą cenę, nigdy lepszą
  • Przy zleceniach większych niż zwykle — twój standardowy wolumen przechodzi bez problemu, a wolumen kilkukrotnie większy wraca z requotem. Liczba w rodzaju „5 lotów" jest tu obserwacją redakcyjną, nie progiem produktu: nie stoi za nią wskazany podmiot, rachunek, instrument ani okres obserwacji, a próg w lotach zależy od instrumentu, godziny, typu rachunku i podmiotu. Mierzalny jest za to skutek: koszt wejścia rośnie wraz z wielkością ticketu, więc wielkość zlecenia zapisujesz przy każdej obserwacji — inaczej nie da się jej z niczym porównać

Requoty mają przy tym efekt, którego nie widać w żadnej metryce wykonania: po trzech odmowach z rzędu trader zaczyna gonić cenę, składa zlecenie rynkowe bez limitu i wchodzi z pozycją większą, niż planował, żeby „odrobić" utracone wejście. Koszt tej reakcji bywa większy niż koszt samego requotu — ale odpowiada za niego trader, nie broker.

Instant vs Market Execution — co wybrać: Instant Execution ogranicza poślizg do zadeklarowanego okna odchylenia, ale poza tym oknem zamienia go w requote albo odrzucenie — czyli w utracone wejście. Market Execution nie generuje requotów, ale nie ogranicza poślizgu i nie wyklucza odrzucenia. Wybór trybu przesuwa koszt między „gorszą ceną" a „brakiem wykonania"; nie usuwa go. Dla scalpera przy danych makro utracone wejście bywa droższe niż poślizg, dla swing tradera różnica jest zwykle marginalna. Pytanie właściwe brzmi: który tryb obsługuje twoja umowa dla tego rachunku i tego instrumentu, jakie maksymalne odchylenie jest w nim dopuszczalne i co na ten temat mówi polityka wykonywania zleceń podmiotu, z którym masz podpisaną umowę.

4. Fill rate i rejection rate

Te dwie metryki są nagminnie opisywane jako lustrzane odbicie, a nie są — bo między nimi stoi trzecia kategoria. Żeby liczby się zgadzały, każde wysłane zlecenie trzeba przypisać do jednej z trzech rozłącznych kategorii, które sumują się do 100%:

  • Fill rate — odsetek zleceń wykonanych z pierwszego podejścia, niezależnie od tego, po jakiej cenie
  • Requote rate — odsetek zleceń, na które broker odpowiedział propozycją nowej ceny; zlecenie nie zostało wykonane, ale nie zostało też odrzucone
  • Rejection rate — odsetek zleceń odrzuconych bez propozycji alternatywnej

Dopiero taki podział daje liczby, które da się zsumować i porównać między okresami. Jeżeli twoje narzędzie podaje „fill rate" bez wskazania, gdzie w tym rachunku wylądowały requoty, nie wiesz, co właściwie mierzysz. Tak samo zapisuj zbiór, na którym liczysz: te trzy odsetki liczone na wszystkich wysłanych zleceniach i na wybranym podzbiorze — na przykład na samych wejściach, bez zleceń zamykających pozycje — to dwa różne pomiary i nie muszą dawać tej samej liczby. Odsetek wykonań liczony na samych zleceniach wejściowych nazywam dalej fill rate wejść.

O progach bezwzględnych. Ten artykuł świadomie nie podaje jednej „prawidłowej" wartości fill rate, bo taka wartość nie istnieje w oderwaniu od instrumentu, godziny, typu zlecenia, wielkości ticketu i warunków rynkowych — a nie znalazłem publicznie dostępnego źródła pierwotnego, które publikowałoby taką wartość dla rynku detalicznego w postaci porównywalnej między podmiotami. Nie ma tu też progu bezwzględnego dla wielkości próby — choć akurat ten próg bywa podawany jako jedyny wyjątek od powyższej zasady. Liczba egzekucji, od której wnioski stają się wiarygodne, wynika z testowanej hipotezy, oczekiwanej wielkości efektu, przyjętego poziomu ufności i mocy testu — a tych czterech wielkości artykuł nie ma z czego wyprowadzić, więc nie wyprowadza z nich żadnej liczby i nie podstawia w ich miejsce okrągłego progu. Wielkość próby wchodzi zatem na tę samą zasadę co reszta: porównawczo. Zbierasz do momentu, w którym dołożenie kolejnych kilkudziesięciu egzekucji przestaje zauważalnie ruszać medianą i trzema udziałami, a obie porównywane próby są tej samej wielkości i z tych samych warunków: ten sam instrument, ta sama godzina, ten sam typ zlecenia, ta sama wielkość — u ciebie w dwóch różnych okresach albo u dwóch różnych podmiotów. To kryterium praktyczne, nie test statystyczny: mówi, kiedy przestać zbierać, a nie jakie ryzyko błędu bierzesz na siebie.

Osobno o rachunku demonstracyjnym. Fill rate 100% bywa podawany jako wartość pewna dla każdego rachunku demonstracyjnego. Tak nie jest: rachunek demonstracyjny implementuje broker i nie ma jednego obowiązkowego modelu egzekucji, który by wszystkie takie rachunki wiązał. Część podmiotów deklaruje w dokumentacji, że warunki handlu na demo są takie same jak na rachunku rzeczywistym, a przewodniki niektórych platform wprost przewidują na demo poślizg oraz anulowanie zlecenia, które nie zostanie wykonane natychmiast po złożeniu. Co obowiązuje u ciebie, ustalasz w dwóch krokach: czytasz opis rachunku demonstracyjnego i przewodnik platformy swojego podmiotu, a potem wykonujesz to samo zlecenie na demo i na live — ten sam instrument, ta sama godzina, ta sama wielkość — i zapisujesz obie egzekucje w dzienniku. Teza tego artykułu nie zmienia się przez to ani trochę: demo nie jest testem egzekucji live. Zmienia się uzasadnienie — nie „bo wszędzie jest 100% i zero poślizgu", tylko dlatego, że po drugiej stronie nikt nie musi tej transakcji przyjąć, a sposób symulacji jest decyzją brokera, której nie znasz, dopóki jej nie sprawdzisz.

Sam mechanizm tej różnicy rozkłada na części sekcja 9; dla fill rate liczy się jeden jego skutek: na demo o odsetku wykonań decyduje reguła serwera demonstracyjnego, a na rachunku rzeczywistym — dostępność drugiej strony i pozostałe etapy łańcucha wykonania. Na live każde zlecenie przechodzi przez łańcuch: walidacja → routing → matching → potwierdzenie. Na każdym etapie zlecenie może zostać opóźnione, odrzucone lub zrealizowane po innej cenie.

Fill rate jest szczególnie istotny dla strategii opartych na precyzyjnych wejściach — breakouty, pullbacki do poziomu, reakcje na dane makro. Jeśli twoja strategia generuje 3 sygnały dziennie i 1 z 3 zleceń wejściowych jest odrzucane, tracisz 33% okazji. Jeśli odrzucenia skupiają się akurat na sygnałach z najszybszym ruchem ceny, efektywna strata jest większa niż sam odsetek odrzuceń — bo wypadają nie losowe wejścia, tylko te o najwyższej wartości oczekiwanej. Ten rozkład odrzuceń sprawdzasz w dzienniku; przyczyny po stronie łańcucha wykonania z niego nie odczytasz.

Co mierzyć i jak:

  • Fill rate w normalnych warunkach — licz osobno dla sesji bez publikacji danych. Interpretuj wyłącznie przez porównanie: z własnym poprzednim pomiarem albo z drugim rachunkiem w identycznych warunkach
  • Fill rate przy zmienności — mierz osobno dla okien publikacji danych (NFP, EBC, FOMC). Spadek w tych oknach jest oczekiwany u każdego podmiotu; znaczenie ma jego skala względem porównania, nie sam fakt
  • Requote rate i rejection rate osobno — te same okna, ten sam podział. Zsumowane z fill rate muszą dać 100%
  • Czas realizacji — mediana i 95. percentyl czasu między wysłaniem zlecenia a potwierdzeniem. Podawaj obie liczby; sama mediana ukrywa ogon
  • Rozbicie per instrument — jeśli odrzucenia koncentrują się na jednym symbolu, masz obserwację wartą sprawdzenia w specyfikacji instrumentu i w polityce wykonywania zleceń. Nie masz jeszcze wniosku o modelu wykonania

Zanim zmierzysz czas, ustal, co dokładnie mierzysz. „Czas realizacji" to nie jedna wielkość, tylko suma kilku odcinków, z których większości nie widzisz osobno:

  1. ping sieciowy — czas przejścia pakietu do serwera i z powrotem; nie zawiera żadnego przetwarzania zlecenia
  2. terminal → serwer dostępowy — wysłanie zlecenia z platformy
  3. walidacja — sprawdzenie depozytu, wolumenu, poziomów stop, godzin handlu
  4. routing — skierowanie zlecenia do miejsca wykonania
  5. wykonanie — dopasowanie i ustalenie ceny
  6. potwierdzenie — powrót informacji do terminala i odświeżenie interfejsu

Stąd zasada, którą łamie prawie każda reklama: 2 ms pingu nie oznacza 2 ms wykonania. Ping mierzy odcinek 1, a koszt powstaje głównie na odcinkach 3–5. Log platformy podaje ci sumę odcinków 2–6 i nic więcej — rozbicia tej sumy klient detaliczny nie zobaczy.

Droga zlecenia: sześć odcinków trzy zakresy, które się nie pokrywają 1 2 3 4 5 6 ping mierzy odcinek 1 koszt powstaje głównie na odcinkach 3–5 log platformy: suma odcinków 2–6 2 ms pingu ≠ 2 ms wykonania 1. ping sieciowy czas przejścia pakietu do serwera i z powrotem; nie zawiera żadnego przetwarzania zlecenia 2. terminal → serwer dostępowy wysłanie zlecenia z platformy 3. walidacja sprawdzenie depozytu, wolumenu, poziomów stop, godzin handlu 4. routing skierowanie zlecenia do miejsca wykonania 5. wykonanie dopasowanie i ustalenie ceny 6. potwierdzenie powrót informacji do terminala i odświeżenie interfejsu
Trzy zakresy nie pokrywają się: ping mierzy wyłącznie odcinek pierwszy, koszt powstaje głównie na odcinkach 3–5, a log platformy podaje jedną sumę odcinków 2–6, bez rozbicia. Artykuł nie przypisuje odcinkom czasów — rysunek ich nie dorysowuje.

Wart śledzenia jest rozstęp między medianą a 95. percentylem. Jeśli mediana wynosi 80 ms, a co dwudzieste zlecenie 800 ms, masz obserwację, nie diagnozę: warto sprawdzić, czy te obserwacje skupiają się w oknach podwyższonej zmienności, porównać je z drugim rachunkiem w tych samych godzinach i zapytać w dokumentach o warunki odrzucania i opóźniania zleceń. Czego z takiego pomiaru nie wolno wyprowadzić, to intencji ani architektury po stronie brokera — jeden i drugi wniosek wymaga dokumentu, nie logu z terminala. Możliwe mechanizmy stojące za rozstępem opisuje artykuł 12.8 o infrastrukturze egzekucji.

Porównanie fill rate między brokerami ma sens tylko przy identycznych warunkach — ten sam instrument, te same godziny, podobne wielkości zleceń. Broker z fill rate 97% na EUR/USD podczas sesji londyńskiej i broker z fill rate 92% na GBP/JPY podczas sesji azjatyckiej nie są porównywalni. Kontroluj zmienne, inaczej porównujesz jabłka z gruszkami.

Warto też mierzyć partial fill rate — procent zleceń zrealizowanych częściowo. Czy częściowa realizacja w ogóle jest możliwa na twoim rachunku, wynika ze specyfikacji instrumentu i z modelu wykonania opisanego w umowie — na części rachunków detalicznych jest wykluczona, na części dopuszczalna. Jeśli występuje na wolumenach, przy których twoja specyfikacja jej nie przewiduje, to obserwacja do wyjaśnienia w dokumentach i w reklamacji, a nie samodzielny dowód czegokolwiek.

5. Spread widening — zmienny koszt, nie stały

Spread reklamowany na stronie brokera to spread minimum albo spread średni z okresu niskiej zmienności. Spread, po którym naprawdę handlujesz, zmienia się co sekundę — w zależności od płynności, pory dnia, wydarzeń makro i instrumentu.

Dlaczego stały spread w backteście fałszuje wynik — rachunek na wartościach ilustracyjnych. Weźmy scalpingowego EA z targetem 3 pipsy i stop-lossem 3 pipsy, testowanego na stałym spreadzie 0,6 pipsa. Przy takim założeniu każda transakcja kosztuje 0,6 pipsa, czyli 20% targetu — i strategia z trafialnością 62% wychodzi na plus: 3 × 0,62 − 3 × 0,38 = 0,72 pipsa brutto, a po odjęciu 0,6 pipsa kosztu zostaje +0,12 pipsa na transakcję. Wystarczy jednak, że przez 10% czasu handlu spread wynosi 3 pipsy zamiast 0,6, żeby średni koszt urósł do 0,6 × 0,9 + 3,0 × 0,1 = 0,84 pipsa — czyli powyżej 0,72 pipsa brutto, więc wynik na transakcję spada z +0,12 pipsa do −0,12 pipsa — a w tych 10% przypadków spread sam pochłonął cały target. Backtest nie modelował jednej zmiennej — i to akurat tej, która decydowała o wyniku. To nie jest opowieść o konkretnym systemie; to arytmetyka, którą możesz przeliczyć na własnych parametrach w pięć minut.

Spread widening EUR/USD przy różnych wydarzeniach — sesja londyńska, NFP, rollover, otwarcie niedzielne, flash crash
Ta sama para walutowa w ciągu jednej doby potrafi kosztować wielokrotnie więcej. Cennik podaje wartość z lewego końca tego zakresu.

Liczby w tej tabeli są ilustracyjne i tylko w tej roli wolno ich używać. Nie pochodzą z pomiaru wykonanego przez redakcję, nie opisują kwotowań żadnego konkretnego podmiotu i nie mają za sobą wskazanego rachunku, okresu ani zbioru ticków — sama etykieta rachunek typu raw/zero z osobną prowizją tego nie zastępuje. Pokazują wyłącznie relację między warunkami: o ile mniej więcej spread potrafi urosnąć w oknie publikacji danych albo przy otwarciu tygodnia wobec spokojnej sesji. Nie zestawiaj ich ze specyfikacją produktu ani z cennikiem brokera, bo to nie jest ten sam typ danych. Na rachunku ze spreadem zawierającym wynagrodzenie brokera wszystkie poziomy byłyby odpowiednio wyższe. Każda liczba w tej tabeli zależy od rachunku, od instrumentu i od warunków rynkowych w chwili odczytu. Jedyny wiążący odczyt to log tickowy z twojego rachunku.

Wydarzenie / warunkiEUR/USD typowy spreadSpread peakCzas trwania
Sesja londyńska (normalnie)0,1–0,3 pipsa0,5 pipsaciągły
Sesja azjatycka (niska płynność)0,3–0,8 pipsa1,5 pipsaciągły
NFP / FOMC0,1–0,3 pipsa3–8 pipsów5–60 sekund
Rollover (17:00 w Nowym Jorku = 23:00 w Polsce)0,3–1,0 pipsa2–5 pipsów1–3 minuty
Otwarcie niedzielne1–3 pipsy5–15 pipsów5–30 minut
Flash crash (zdarzenie jednostkowe)nieokreślony — brak ciągłości kwotowańbrak górnego limitusekundy–minuty

Nie tylko NFP. Na spread i egzekucję wpływają też: fixy (benchmark WM/Refinitiv Closing Spot Rates ustalany o 16:00 czasu londyńskiego, czyli 17:00 w Polsce — nazwa „WM/Reuters" jest historyczna), rollover, święta lokalne, koniec miesiąca/kwartału, decyzje banków centralnych EM, interwencje słowne i faktyczne. Każde z nich zmienia płynność, routing i warunki realizacji.

Uwaga o godzinie rolloveru: przez większość roku różnica między Warszawą a Nowym Jorkiem wynosi sześć godzin, więc 17:00 w Nowym Jorku to 23:00 czasu polskiego. Stany Zjednoczone zaczynają jednak czas letni wcześniej niż Unia i kończą go później, więc dwa razy w roku obowiązuje układ przejściowy: wiosną — od drugiej niedzieli marca do ostatniej niedzieli marca, czyli dwa albo trzy tygodnie, zależnie od układu kalendarza; jesienią — od ostatniej niedzieli października do pierwszej niedzieli listopada, czyli dokładnie tydzień. W obu tych oknach różnica spada do pięciu godzin, więc 17:00 w Nowym Jorku wypada o 22:00 czasu polskiego. Godzina 24:00, która krąży w opisach rolloveru, nie wychodzi w żadnym z tych układów: różnica między strefami nigdy nie rośnie do siedmiu godzin, tylko maleje do pięciu. Godzinę rolloveru dla swojego rachunku i tak potwierdź w specyfikacji instrumentu — czas serwera brokera nie musi się pokrywać z żadną z tych stref.

Tabela powyżej pokazuje EUR/USD — najbardziej płynny instrument na rynku. Na parach egzotycznych (USD/TRY, EUR/PLN) i metalach (XAUUSD) rozszerzenie bywa nieporównanie większe, bo płynność jest cieńsza. Liczb dla tych instrumentów ten artykuł nie podaje i jest to decyzja świadoma: dla metali i par egzotycznych między podmiotami różni się nie tylko poziom spreadu, ale sama definicja pipsa i wielkość kontraktu, więc wartość przepisana od innego brokera albo dla innego rachunku nie jest porównywalna z niczym. Skalę odczytujesz z logu tickowego dla swojego symbolu, u swojego podmiotu, w oknie zdarzenia, które cię interesuje — i dopiero taka liczba wchodzi do twojego modelu kosztu.

Konsekwencje dla tradera:

  • Backtesty ze stałym spreadem są fikcją — każdy poważny backtest powinien uwzględniać zmienne spready z danych tickowych albo przynajmniej spread średni powiększony o bufor 2–3x na zmienność przy danych makro
  • Stop-loss nie chroni przed spread widening — jeśli SL stoi 15 pipsów od wejścia, a spread rozszerza się do 10 pipsów, efektywna odległość SL kurczy się do 5 pipsów. NFP może zrealizować twój SL 30 pipsów od nominału
  • Spread reklamowany to marketing — jedynym wiarygodnym pomiarem jest tick-by-tick log spreadu z twojego rachunku live. Porównaj spread z trzech kolejnych piątków o 14:30 czasu polskiego ze spreadem reklamowanym na stronie brokera
Scenariusz NFP: SL ustawiony 15 pipsów od wejścia. Spread rozszerza się do 8 pipsów, cena skacze 22 pipsy. Fill na SL przychodzi 30 pipsów od nominału. Na screenie post-factum setup wygląda czysto — strzałka w kierunku SL, nic dramatycznego. Na wyciągu z rachunku — strata dwukrotnie większa niż planowana. Nie jest to awaria, tylko normalne zachowanie rynku przy danych makro.

Z rynku: gwałtowny ruch funta 7 października 2016 r. Komitet Rynkowy BIS poświęcił temu zdarzeniu osobny raport opublikowany 13 stycznia 2017 r. pod tytułem „The sterling »flash event« of 7 October 2016"[9]. Kluczowe dla tego artykułu jest nie samo minimum kursu — różne platformy odnotowały wtedy różne poziomy — lecz mechanizm, i tu warto oddać głos samemu raportowi, bo mówi on coś ostrożniejszego, niż się zwykle powtarza. Raport dzieli epizod na trzy fazy, a drugą z nich opisuje jako „a period of less than 10 minutes of extreme dysfunction that saw sterling fall further, rebound and then trade in a wide range" — po polsku: niespełna dziesięć minut skrajnego rozstrojenia, w których funt spadł dalej, odbił i był handlowany w szerokim zakresie. Działo się to, według raportu, przy niższym wolumenie i w węższym gronie uczestników. Handel więc trwał: raport podaje wolumeny obrotu, w tym około 252 mln GBP na GBP/USD na jednej tylko platformie w ciągu ośmiu sekund fazy pierwszej. Rozpadła się natomiast ciągłość kwotowań: wyczerpała się ograniczona płynność na głównej platformie spot, sam ruch ceny wybrał zlecenia oczekujące w arkuszach wielu platform elektronicznych, część dostawców wycofała kwotowania, a między kolejnymi transakcjami rosły luki cenowe. Dla zlecenia klienta znaczy to nie tyle, że ceny nie było w ogóle, ile że cena wykonania mogła odbiegać od poziomu zlecenia o wielkość, jakiej typowy model ryzyka nie zakłada — a to jest gorsza wiadomość niż brak ceny, bo dotyczy sytuacji, w której zwykły stop-loss formalnie działa i mimo to nie ogranicza straty do zadanej kwoty. Sam raport zaznacza przy tym, że najniższe poziomy funta były „extremely short-lived", a wracanie płynności zajęło znacznie dłużej niż sam spadek. Raport odczytałem 23 sierpnia 2026 r.

Wniosek ograniczony do zakresu tego numeru: kiedy płynność znika, koszt wyjścia nie ma górnego limitu, a zwykłe zlecenie stop-loss przestaje działać jako narzędzie ograniczania straty do zadanej kwoty. Model ryzyka zakładający maksymalny poślizg na stop-lossie jest w takim scenariuszu założeniem, nie zabezpieczeniem. Na ile gwarantowane zlecenie stop opisane w sekcji 2 zmienia ten obraz w takich warunkach, wyznaczają umowa i specyfikacja instrumentu, a nie sama nazwa produktu. Jest to obserwacja o rynku, nie o żadnym konkretnym brokerze.

6. Jak mierzyć jakość egzekucji — praktyka

Opinie na forach nie są pomiarem. Recenzja brokera nie jest pomiarem. Gwiazdki w rankingu afiliacyjnym to reklama, nie analiza. Najbliżej wiarygodnego pomiaru jakości egzekucji stoi twój własny rachunek live — obok niego zostają jeszcze dokumenty podmiotu i starsze zestawienia miejsc wykonania, których dzisiejszy status opisuje sekcja 8. Jedne i drugie opisują jednak miejsca, a nie twoje fille. Narzędzi do wyciągnięcia tych danych jest kilka; różnią się jednak tym, ile pól z opisanego niżej szablonu naprawdę dostajesz — i to jest pierwsza rzecz do sprawdzenia, zanim któremuś zaufasz.

Analiza jakości egzekucji w narzędziu statystycznym — mediana poślizgu, fill rate i czas realizacji zebrane z rachunku live
Każde narzędzie liczy inaczej. Zanim porównasz dwa odczyty, sprawdź, czy oba mierzą poślizg od tego samego momentu odniesienia.

Zacznij od protokołu, nie od narzędzia. Dane, które nie mają kompletu pól, nie będą dowodem — ani w reklamacji, ani w porównaniu z drugim rachunkiem, ani nawet w rozmowie z samym sobą za trzy miesiące. Poniższy szablon to szesnaście pól, które trzeba zapisać dla każdego pojedynczego zlecenia. Skopiuj go do arkusza i wypełniaj od pierwszej transakcji.

#PoleCo wpisać
1Podmiot prawnypełna nazwa spółki z umowy, nie nazwa marki
2Rachuneknumer i typ rachunku (standard / raw / zero), waluta rachunku
3Platformanazwa i wersja terminala, serwer, połączenie (łącze domowe / VPS i jego lokalizacja)
4Symboldokładny symbol z sufiksem, np. EURUSD.r — nie „EUR/USD"
5Wielkośćwolumen w lotach
6Typ zleceniamarket / limit / stop / SL / TP; tryb wykonania (Instant / Market)
7Czasznacznik czasu wysłania z dokładnością do sekundy, najlepiej do milisekundy
8Strefa czasowastrefa zapisu (czas serwera czy czas lokalny) — podana jawnie
9Cena referencyjnacena żądana i moment jej odczytu: kliknięcie, wysłanie czy odebranie przez serwer
10Cena wykonaniacena z potwierdzenia
11Kierunekkupno / sprzedaż — bez tego znaku poślizgu nie da się ustalić
12Poślizgróżnica w pipsach ze znakiem: dodatni = korzystny dla ciebie
13Statuswykonane / requote / odrzucone / częściowo wykonane
14Spreadspread w momencie wysłania zlecenia
15Warunki rynkowenormalna sesja / okno publikacji danych / niska płynność — kategoria ustalona z góry
16Komunikat serweratreść komunikatu z dziennika platformy, jeżeli jest dostępna
Dlaczego pole 9 jest najważniejsze. Poślizg to różnica wobec ceny referencyjnej — a „cena referencyjna" ma co najmniej trzy różne znaczenia: cena widoczna w chwili kliknięcia, cena w chwili wysłania pakietu i cena, którą serwer miał w chwili odebrania zlecenia. Trzy różne definicje dają trzy różne wyniki na tych samych danych. Jeżeli nie zapiszesz, której użyłeś, twoje liczby nie będą porównywalne nawet z twoimi własnymi z poprzedniego kwartału.

Procedura krok po kroku:

Poniższa tabela porządkuje, co mierzyć i na jakiej próbie. Żadna z kolumn nie zawiera progu bezwzględnego — także kolumna „Próba". To, co w niej stoi, jest rzędem wielkości: informacją, ile mniej więcej danych trzeba zebrać, zanim porównanie zacznie być czytelne, a nie granicą, po przekroczeniu której wynik staje się istotny. Granicy istotności nie da się tu podać bez testowanej hipotezy, oczekiwanej wielkości efektu, poziomu ufności i analizy mocy — a tych artykuł nie ustala za ciebie. Wszystko działa wyłącznie jako porównanie dwóch pomiarów wykonanych w tych samych warunkach i na próbach tej samej wielkości.

KrokCo mierzyćJakPróba (rząd wielkości)Wniosek
1Mediana poślizgu (ze znakiem)dziennik z szablonu powyżej albo log MT4/MT5setki egzekucjiZnak i wielkość mediany interpretuj wyłącznie przez porównanie: ta sama mediana na drugim rachunku w identycznych warunkach albo na tym samym rachunku w innym kwartale
2Rozkład poślizguTrzy udziały: % dodatnich, % zerowych, % ujemnych + p90 ogonasetki egzekucjiInterpretuj wyłącznie przez porównanie z drugim pomiarem w tych samych warunkach — nie przez próg bezwzględny
3Fill / requote / rejection rateTrzy rozłączne kategorie sumujące się do 100%setki egzekucjiPorównanie z drugim rachunkiem w identycznych warunkach; osobno dla normalnej sesji i okien publikacji danych
4Czas realizacjiMediana i 95. percentyl w ms z dziennika platformysetki egzekucjiRosnący rozstęp mediana–p95 skorelowany ze zmiennością — obserwacja do dalszej weryfikacji dokumentowej, nie diagnoza
5Spread realny vs reklamowanyTick data z rachunku vs cennik brokerarzędu tygodnia handlowegoPorównaj rozkład spreadu zmierzonego z wartością z cennika w tych samych godzinach — znaczenie ma trwałość i kierunek odchylenia, nie pojedynczy odczyt
6Spread przy zmiennościLog spreadu w godzinach NFP / FOMCkilka zdarzeńZestaw szczyt spreadu z medianą tego samego instrumentu poza oknem publikacji i wpisz różnicę do modelu jako koszt zdarzenia

Narzędzia:

  • Zewnętrzne serwisy statystyczne (np. MyFxBook) — po podłączeniu rachunku hasłem inwestorskim synchronizują historię transakcji i liczą z niej własne statystyki. Nie znaczy to jednak, że policzą ci poślizg i latencję: w dokumentacji i w opisie interfejsu programistycznego serwisu nie znalazłem potwierdzenia, żeby udostępniały cenę żądaną i czas wysłania zlecenia, bez których żadnej z tych dwóch wielkości policzyć się nie da. Sprawdź w dokumentacji swojego narzędzia, które z szesnastu pól szablonu naprawdę dostajesz i od jakiego momentu odniesienia liczy poślizg. Kryterium wyboru: bierz je, jeżeli nie chcesz obrabiać danych ręcznie i akceptujesz cudzą definicję pomiaru
  • FX Blue — zewnętrzna analityka rachunku, budowana z historii transakcji pobranej z platformy. Dostawcy temu bywa przypisywany dokument o nazwie „Broker Transparency Report", porównujący jakość wykonania między brokerami na danych z tysięcy rachunków. Ani takiego dokumentu, ani tej liczby rachunków nie potwierdziłem w dokumentacji dostawcy, więc nie podaję tu ani takiego zestawienia, ani żadnego innego w jego miejsce. Traktuj to narzędzie jak poprzednie: sprawdź najpierw, co konkretnie mierzy na twoich danych
  • MT4/MT5 Journal — dziennik terminala zapisuje wykonane operacje handlowe wraz ze znacznikami czasu. Czy dostaniesz z niego dwa osobne znaczniki dla tego samego zlecenia — wysłania i wykonania — zależy od platformy, wersji terminala i ustawień serwera brokera; to nie jest reguła obowiązująca wszędzie. Sprawdź na własnym dzienniku, zanim oprzesz na nim pomiar latencji. Surowe dane, ale wymagają ręcznej obróbki
  • Własny skrypt — EA zapisujący każdą egzekucję z kompletem szesnastu pól z szablonu powyżej. Kryterium wyboru: jedyna droga, jeśli chcesz sam zdefiniować moment odniesienia i mieć dane porównywalne między brokerami. Wymaga programowania w MQL4/MQL5
Logi MT4 a niezależne logowanie. Dane z terminala MT4/MT5 warto konfrontować z niezależnym logowaniem własnym, bo klient detaliczny nie ma pełnego wglądu w routing po stronie brokera i dostawców płynności.

Benchmark między brokerami. Porównanie brokerów ma sens tylko wtedy, gdy testujesz ten sam instrument, w tych samych godzinach, na tej samej platformie, z podobnym ticket size i identycznym połączeniem/VPS. Inaczej mierzysz nie brokera, tylko różnicę warunków.

Tick volume ≠ wolumen rynku. Forex OTC nie ma centralnego wolumenu. MT4, MT5 i TradingView pokazują tick volume, czyli liczbę aktualizacji ceny otrzymanych w danym interwale z tego kanału danych, którym karmi się wykres. W MT4 i MT5 jest to feed serwera twojego brokera. Na TradingView zależy to od tego, czyj symbol otworzyłeś: wykres może iść od dostawcy danych wybranego przez serwis albo z podłączonego rachunku brokerskiego — i to są dwa różne szeregi. W żadnym z tych przypadków tick volume nie jest liczbą ani wartością zawartych transakcji. Widać to w samej strukturze danych platformy, która trzyma tick volume i wolumen transakcyjny w dwóch osobnych polach. Kwotowanie zmienia się także wtedy, gdy nikt niczego nie kupił, a ta sama świeca u dwóch podmiotów może mieć różny tick volume, bo różnią się źródła kwotowań i sposób filtrowania feedu. Przybliżenia rzeczywistego obrotu trzeba brać z innych miejsc i każde ma inny krok czasowy: dla obrazu śróddziennego najbliżej stoją wolumeny kontraktów walutowych CME, dla pozycjonowania uczestników — tygodniowy raport COT z CFTC, publikowany w piątki według stanu z wtorku, a dla rzędu wielkości całego rynku — cykliczne badania obrotu publikowane przez BIS. Żadne z nich nie jest wolumenem spot FX i każde obejmuje inny wycinek rynku, więc żadnego nie podstawia się pod wolumen „rynku" bez zastrzeżenia. Klasyczne VSA (Volume Spread Analysis) zbudowano na wolumenie transakcyjnym, więc zastosowane do tick volume z MT4 mierzy intensywność zmian kwotowań w jednym kanale danych — ani obrotu rynku, ani obrotu klientów brokera.

Kalkulator kosztu egzekucji — ze znakiem i z prowizją. Popularna wersja tego wzoru zawiera wartość bezwzględną mediany poślizgu. To błąd, który unieważnia całą sekcję 2: wartość bezwzględna kasuje znak, więc broker dający systematyczne polepszenie ceny wypada w takim wzorze identycznie jak broker zabierający tyle samo. Poślizg wchodzi do rachunku ze znakiem:

Koszt egzekucji na jedną transakcję (para wejście–wyjście), w pipsach:
koszt = spread + prowizjaznormalizowana − (mediana poślizgu × 2)

gdzie:
  • spread — zmierzona mediana spreadu w twoim oknie handlu, nie wartość z cennika; płacisz go raz na parę wejście–wyjście
  • prowizjaznormalizowana — prowizja round turn przeliczona na pipsy dla twojej wielkości pozycji. Na rachunkach raw/zero to zwykle większa część kosztu niż spread, dlatego pominięcie jej fałszuje wynik. Sposób normalizacji prowizji rozwija artykuł 12.4 o realnych kosztach handlu
  • mediana poślizguze znakiem: ujemna zwiększa koszt, dodatnia go zmniejsza. Mnożysz przez 2, bo poślizg powstaje na wejściu i na wyjściu

Utracone wejścia liczy się osobno i w innej jednostce. Odrzucenia i niezrealizowane limity nie są kosztem na transakcję — zmniejszają liczbę transakcji w roku. Wchodzą więc nie do powyższego wzoru, tylko do rachunku rocznego: liczba sygnałów × odsetek odrzuceń i niezrealizowanych limitów na wejściach = utracone wejścia. Nie podstawiaj w to miejsce (1 − fill rate wejść), dopóki nie sprawdzisz, z czego składa się reszta po fill rate: mieszczą się w niej także requoty, a requote, na który odpowiadasz ponownym zleceniem, daje wejście po gorszej cenie, a nie utracone wejście. Wpływ utraconych wejść na wynik zależy od tego, czy tracisz sygnały losowo, czy akurat te najlepsze. Jest to druga wielkość, nie inny sposób zapisania tej samej.

Model pozostaje uproszczony i to jest jego jawne ograniczenie: nie rozróżnia typów zleceń, nie obejmuje realizacji częściowych, nie uwzględnia kosztów finansowania pozycji przetrzymywanych przez noc ani ewentualnego przewalutowania — te składniki należą do 12.4.

Ważne: dane z narzędzi zewnętrznych (MyFxBook, FX Blue) mogą się różnić od surowych logów platformy. Rozbieżność wynika z różnic w sposobie pomiaru czasu i przypisywania slippage. Jeśli wyniki z dwóch źródeł się zgadzają — masz silny sygnał. Jeśli się różnią — sprawdź metodologię każdego z nich i opierz się na tym, które mierzy bliżej źródła (logi MT4/MT5 > MyFxBook > recenzja na forum).

Proces pomiaru wymaga dyscypliny. Nie wystarczy spojrzeć na trzy ostatnie transakcje i wyciągnąć wniosek. Potrzebujesz systematycznego podejścia: zbieranie danych przez okres na tyle długi, żeby objął różne warunki rynkowe — rzędu miesiąca handlowego, nie trzech dni — segregacja po warunkach rynkowych (normalna sesja vs dane makro vs niska płynność), obliczenie mediany i percentyli (nie tylko średniej, która łatwo się zniekształca). Dopiero wtedy masz argument oparty na danych, a nie na wrażeniu.

Ile zebrać: uczciwej odpowiedzi w postaci jednej liczby tu nie ma. Wielkość próby wynika z tego, jak duży efekt chcesz wykryć, z jaką pewnością i przy jakiej mocy testu — a tych parametrów artykuł nie ustala za ciebie, więc nie podaje też wyprowadzonego z nich progu. Kryterium praktyczne jest inne i sprawdzalne na własnych danych: zbieraj, dopóki mediana i trzy udziały jeszcze wyraźnie skaczą przy dołożeniu kolejnych kilkudziesięciu obserwacji, i porównuj wyłącznie próby tej samej wielkości, zebrane w tych samych warunkach — normalna sesja, okna publikacji danych i niska płynność liczone osobno. Rząd wielkości, przy którym takie porównanie zaczyna być czytelne, to setki, a nie dziesiątki egzekucji. Używaj przy tym mediany, nie średniej — kilka ekstremalnych filli przy NFP zniekształca średnią, ale nie medianę.

7. Próbka 20 zleceń i rozkład poślizgu

Do tej pory było o tym, co mierzyć. Teraz o tym, jak wygląda zmierzone. Poniżej pełna próbka dwudziestu egzekucji z kompletem pól z szablonu — po to, żebyś miał wzorzec do porównania z własnym arkuszem, a nie tylko instrukcję.

Próbka na wartościach ilustracyjnych.
Te dane nie pochodzą z pomiaru wykonanego przez redakcję. Redakcja mybank.pl nie prowadzi rachunków u brokerów i nie publikuje testów, których nie wykonała. Poniższa próbka została skonstruowana jako wzorzec formalny: pokazuje, jakie pola muszą się znaleźć w dzienniku i jak z tych pól policzyć rozkład. Liczb z tej tabeli nie wolno traktować jako danych o jakimkolwiek rzeczywistym podmiocie ani jako wartości „typowych dla rynku". Prawdziwe liczby zbierasz sam, procedurą z sekcji 6.

Warunki próbki (pola stałe dla całego okna pomiaru):

  • Podmiot prawny: pole obowiązkowe — w twoim arkuszu wpisujesz tu pełną nazwę spółki z umowy; w próbce ilustracyjnej celowo puste, bo nie dotyczy żadnego rzeczywistego podmiotu
  • Rachunek: typ raw z osobną prowizją, waluta rozliczeniowa USD
  • Instrument: EUR/USD, wielkość 0,10 lota dla każdego zlecenia
  • Typ zlecenia: zlecenie rynkowe (Market Execution), wejścia i wyjścia
  • Okno pomiaru: sesja londyńska, 10:00–12:00 czasu polskiego, dni bez publikacji danych makro
  • Liczba prób: 20 egzekucji (to za mało na wniosek — patrz zastrzeżenie pod tabelą)
  • Cena referencyjna i jej definicja: cena bid/ask widoczna w terminalu w chwili wysłania zlecenia (nie w chwili kliknięcia i nie w chwili odebrania przez serwer)
  • Sposób odczytu: dziennik terminala MT5, znacznik czasu do milisekundy, czas serwera
  • Jednostka poślizgu: pipsy EUR/USD (1 pips = 0,0001), znak dodatni = cena korzystniejsza dla klienta
#KierunekCena żądanaCena wykonaniaPoślizg (pipsy)SpreadStatus
1kupno1,084121,08409+0,30,2wykonane
2sprzedaż1,084551,084550,00,2wykonane
3kupno1,085011,08503−0,20,2wykonane
4kupno1,084771,08482−0,50,3wykonane
5sprzedaż1,083901,083900,00,2wykonane
6sprzedaż1,083621,08363+0,10,2wykonane
7kupno1,083441,08347−0,30,3wykonane
8kupno1,082981,08312−1,41,1wykonane
9sprzedaż1,083311,083310,00,2wykonane
10sprzedaż1,083071,08305−0,20,3wykonane
11kupno1,082891,08287+0,20,2wykonane
12kupno1,083251,08329−0,40,3wykonane
13sprzedaż1,083681,083680,00,2wykonane
14kupno1,084011,08407−0,60,4wykonane
15sprzedaż1,084371,08436−0,10,2wykonane
16sprzedaż1,084661,08470+0,40,2wykonane
17kupno1,084921,08501−0,90,8wykonane
18kupno1,084541,084540,00,2wykonane
19sprzedaż1,084281,08425−0,30,3wykonane
20kupno1,083861,08407−2,11,6wykonane

Rozkład policzony z powyższych dwudziestu wierszy:

MiaraWartośćJak policzona
Udział poślizgu dodatniego20%4 obserwacje z 20 (#1, #6, #11, #16)
Udział poślizgu zerowego25%5 obserwacji z 20 (#2, #5, #9, #13, #18)
Udział poślizgu ujemnego55%11 obserwacji z 20 — trzy udziały sumują się do 100%
Mediana−0,15 pipsaśrednia z 10. i 11. wartości uporządkowanego ciągu: (−0,2 + −0,1) / 2
Średnia arytmetyczna−0,30 pipsasuma −6,0 pipsa podzielona przez 20
p90 ogona niekorzystnego−1,4 pipsa10% najgorszych obserwacji to 2 wiersze (−2,1 i −1,4); wartość progowa to druga z nich
Największa obserwacja niekorzystna−2,1 pipsazlecenie #20
Największa obserwacja korzystna+0,4 pipsazlecenie #16

Jak to czytać. Zwróć uwagę na różnicę między medianą (−0,15) a średnią (−0,30): średnia jest dwukrotnie gorsza, bo ciągną ją dwie obserwacje z ogona, −1,4 i −2,1. To jest właśnie powód, dla którego cała sekcja 6 każe używać mediany do opisu typowego wykonania, a percentyla — do opisu ogona. Podanie samej średniej zawyżyłoby koszt typowej transakcji; podanie samej mediany ukryłoby, że raz na dziesięć zleceń poślizg sięga −1,4 pipsa albo głębiej — ponad dziewięciokrotność mediany.

Zwróć też uwagę na udział zer. Jedna czwarta zleceń została wykonana dokładnie po cenie żądanej — i to nie jest sygnał ani dobry, ani zły. Mówi to tylko tyle, że w tych momentach cena nie zmieniła się w oknie między wysłaniem a przetworzeniem. Bez tej kolumny udziały „20% dodatnich, 55% ujemnych" wyglądałyby na dużo bardziej niepokojące, niż są, bo czytelnik dopowiedziałby sobie brakujące 25% do kategorii ujemnej.

Dlaczego 20 zleceń to za mało na wniosek. Ta próbka pokazuje formę pomiaru, nie wystarcza natomiast do żadnej oceny. Przy dwudziestu obserwacjach jedna transakcja to 5% rozkładu, a przesunięcie o dwa wiersze zmienia medianę. Nie zastępuję tego żadnym progiem, bo uczciwego progu nie mam skąd wziąć: sensowna próba to taka, przy której mediana i trzy udziały przestają skakać od dołożenia kilkudziesięciu obserwacji, liczona osobno dla każdego typu warunków rynkowych; a do porównania dwóch podmiotów — dwie takie próby tej samej wielkości, z tych samych warunków i przy kontrolowanych zmiennych. To zastrzeżenie obowiązuje także wtedy, gdy dane są prawdziwe.

Poślizg przełożony na koszt roczny

Rozkład sam w sobie niewiele mówi. Liczba, dla której czytelnik przyszedł, brzmi: ile to kosztuje w ciągu roku i jak wypada na tle spreadu i prowizji. Przeliczmy to na jednym profilu, do końca, z jednostkami — na wartościach ilustracyjnych, tak jak cała próbka powyżej.

Założenia:

  • instrument EUR/USD, wielkość pozycji 0,10 lota (10 000 EUR nominału)
  • wartość 1 pipsa przy tej wielkości: 1,00 USD
  • 500 zamkniętych transakcji rocznie, każda to wejście i wyjście, czyli 1000 egzekucji
  • mediana poślizgu z pomiaru: −0,15 pipsa na egzekucję (wartość z próbki powyżej)
  • spread przyjęty do tego rachunku: 0,4 pipsa na parę wejście–wyjście. To nie jest mediana z próbki powyżej — mediana dwudziestu wartości z kolumny „Spread" wynosi 0,2 pipsa, a 0,4 to zaokrąglona średnia tych samych obserwacji (7,6 / 20 = 0,38). Do profilu rocznego świadomie bierzemy wartość wyższą od mediany dwugodzinnego okna sesji londyńskiej, bo rok handlu obejmuje także sesję azjatycką, okna publikacji danych i rollover — i wyższą liczbę wolno przyjąć pod warunkiem, że nazwie się ją założeniem, a nie pomiarem. Swój spread bierzesz z mediany zmierzonej w swoim oknie handlu, nie z cennika i nie z tej tabeli
  • prowizja rachunku raw: 6,00 USD za 1 lot round turn (3 USD od strony)

Działanie:

SkładnikRachunekKoszt rocznyUdział
Poślizg0,15 pipsa × 1000 egzekucji × 1,00 USD150 USD23%
Spread0,4 pipsa × 500 transakcji × 1,00 USD200 USD31%
Prowizja6,00 USD × 0,10 lota × 500 transakcji300 USD46%
Razem koszt wykonania150 + 200 + 300650 USD100%

Interpretacja. Poślizg odpowiada tu za 23% rocznego kosztu wykonania — mniej niż prowizja, ale nie jest to pozycja pomijalna, a w przeciwieństwie do dwóch pozostałych nie występuje w żadnym cenniku i nikt ci go nie policzy. Gdyby do rachunku wstawić średnią zamiast mediany (−0,30 pipsa), koszt poślizgu wyniósłby 300 USD i zrównałby się z prowizją. To ta sama próbka i dwie różne odpowiedzi — dlatego wybór miary trzeba zapisać razem z wynikiem.

Trzy ograniczenia tego rachunku, których nie wolno przemilczeć. Po pierwsze, mediana poślizgu policzona na dwudziestu obserwacjach nie jest wielkością stabilną — powtórz rachunek na własnej, większej i ustabilizowanej próbie. Po drugie, rachunek obejmuje wyłącznie koszt wykonania: nie zawiera kosztu finansowania pozycji przetrzymywanych przez noc ani ewentualnego przewalutowania na rachunek w złotych, a oba potrafią być większe od całej powyższej sumy; pełna dekompozycja kosztu all-in należy do artykułu 12.4. Po trzecie, poza rachunkiem zostają utracone wejścia — one nie zwiększają kosztu transakcji, tylko zmniejszają liczbę transakcji, i liczy się je osobno, tak jak opisuje sekcja 6.

Gdyby w twoim pomiarze mediana poślizgu wyszła dodatnia, ten sam wzór zadziała w drugą stronę i zmniejszy roczny koszt. To nie jest przypadek szkolny: właśnie po to poślizg wchodzi do wzoru ze znakiem, a nie w wartości bezwzględnej.

8. Polityka wykonywania zleceń — czyja i co z niej wynika

Zacznij od pytania, które w tekstach o jakości wykonania pada najrzadziej, a jest pierwsze: czyją politykę wykonywania zleceń właściwie czytasz. „Broker" to zwykle marka handlowa. Umowę zawierasz z konkretną spółką — podmiotem prawnym o pełnej nazwie, siedzibie, numerze zezwolenia i organie nadzoru. Ta sama marka bywa obsługiwana przez kilka spółek w różnych jurysdykcjach, a każda z nich może mieć własną politykę wykonywania zleceń, własnych dostawców płynności i własny reżim ochrony klienta. Jakość wykonania nie jest cechą logo — jest cechą podmiotu, który stoi po drugiej stronie twojej transakcji.

Praktyczna konsekwencja jest bezpośrednia. Zanim ocenisz politykę, ustal trzy rzeczy i zapisz je w dzienniku pomiaru jako pole nr 1:

  • Pełna nazwa spółki z twojej umowy — nie z nagłówka strony, tylko ze stopki dokumentów prawnych, z formularza otwarcia rachunku i z potwierdzenia rachunku. Te trzy miejsca muszą wskazywać ten sam podmiot
  • Organ nadzoru właściwy dla tej spółki — i osobno: podstawa, na jakiej ta spółka może obsługiwać klienta z Polski (zezwolenie krajowe, oddział, notyfikacja transgraniczna)
  • Potwierdzenie w rejestrze — nie przez link z reklamy. Dla podmiotów działających w Polsce właściwa jest wyszukiwarka podmiotów KNF wraz z wykazami notyfikacji zagranicznych firm inwestycyjnych[11], a dla podmiotów unijnych — rejestry ESMA[12]
Dlaczego to należy do artykułu o egzekucji. Reklamację składasz do spółki, nie do marki. Polityka wykonywania zleceń, którą zamierzasz porównać ze swoim pomiarem, obowiązuje spółkę, nie markę. A jeśli twój pomiar pokaże systematyczny problem, adresatem sporu i podmiotem podlegającym nadzorowi jest ta konkretna spółka. Pomiar bez ustalonego podmiotu to dane bez adresata. Pełną procedurę identyfikacji podmiotu i jurysdykcji rozwijają artykuły 12.1 i 12.7.
Polityka wykonywania zleceń — podmiot prawny, organ nadzoru, czynniki wykonania i zasada total consideration dla klienta detalicznego
Dokument, który realnie coś rozstrzyga, zaczyna się od nazwy spółki w stopce. Wszystko dalej dotyczy właśnie jej — nie grupy kapitałowej i nie marki.

Co obowiązek najlepszego wykonania obejmuje, a czego nie

Obowiązek jest realny i wynika z art. 27 ust. 1 dyrektywy 2014/65/UE (MiFID II)[1]. Firma inwestycyjna ma podejmować wszelkie wystarczające działania, by uzyskać dla klienta możliwie najlepszy wynik, uwzględniając cenę, koszty, szybkość, prawdopodobieństwo wykonania i rozliczenia, wielkość, charakter zlecenia oraz inne istotne okoliczności.

Dla klienta detalicznego ten katalog ma jednak nadrzędne kryterium, którego pomijanie jest najczęstszym błędem w polskich tekstach o egzekucji. Zgodnie z art. 27 ust. 1 akapit drugi dyrektywy 2014/65/UE[1] najlepszy możliwy wynik dla klienta detalicznego ocenia się przez pryzmat całkowitej kwoty zapłaty: ceny instrumentu finansowego wraz z kosztami związanymi z wykonaniem, czyli wszystkimi wydatkami ponoszonymi przez klienta bezpośrednio w związku z wykonaniem zlecenia. Powyższe zdanie jest omówieniem przepisu, nie jego cytatem — urzędowe brzmienie znajdziesz w polskiej wersji aktu pod odsyłaczem [1]; brzmienie przepisu sprawdzone 23 sierpnia 2026 r.

Kryteria oceny wykonania uszczegóławia art. 64 rozporządzenia delegowanego Komisji (UE) 2017/565[10] — ale w roli węższej, niż mu się zwykle przypisuje. Art. 64 ust. 1 nakazuje uwzględnić cztery kryteria przy ustalaniu rangi czynników wykonania, w urzędowym brzmieniu polskim: „Wykonując zlecenia klientów, firmy inwestycyjne biorą pod uwagę wymienione niżej kryteria przy ustalaniu rangi czynników, o których mowa w art. 27 ust. 1 dyrektywy 2014/65/UE". Tymi kryteriami są charakterystyka klienta wraz z jego kategorią, charakterystyka zlecenia, cechy instrumentów finansowych będących przedmiotem zlecenia oraz wskazanie systemów wykonywania zleceń, do których można skierować dane zlecenie. Warunku pierwszeństwa czynników innych niż cena i koszt ten artykuł nie zawiera w żadnym ze swoich ustępów.

Warunek pierwszeństwa stoi w motywie 101 tego samego rozporządzenia i brzmi tam dosłownie: „Szybkość, prawdopodobieństwo wykonania i rozliczenia, wielkość i charakter zlecenia, wpływ na rynek i inne ukryte koszty transakcji można uznać za względy ważniejsze niż bezpośrednia cena i koszt wyłącznie wtedy, gdy w ujęciu całościowym służą one zapewnieniu możliwie najlepszego wyniku dla klienta detalicznego"[10]. Ten warunek trzeba czytać dokładnie tak, jak stoi: szybkość i prawdopodobieństwo wykonania mogą równoważyć gorszą cenę, ale wyłącznie w ujęciu całościowym i pod przytoczonym warunkiem — kategoryczne „nie mogą" jest równie nieścisłe jak przypisanie tego warunku art. 64. Rozróżnienie jednostek redakcyjnych nie jest przy tym formalnością: motyw wyjaśnia cel i kierunek wykładni przepisów, a obowiązek najlepszego wykonania jako taki ma podstawę w art. 27 ust. 1 dyrektywy 2014/65/UE i w art. 64 rozporządzenia, nie w samym motywie. Brzmienie obu jednostek sprawdzone 24 sierpnia 2026 r.

Praktyczny skutek dla twojego pomiaru zostaje ten sam, tylko bez fałszywej kategoryczności: ciężar wykazania spoczywa na tym, kto powołuje się na szybkość. Broker chwalący się „execution in 20 ms" nie wykazał tym niczego na gruncie art. 64 ani motywu 101, dopóki nie pokaże, że w ujęciu całościowym daje to klientowi detalicznemu lepszy wynik niż niższa cena i niższy koszt — a więc dopóki nie pokaże ceny i kosztów. Odwrotnie też: obowiązek dotyczy starannego działania i całości procesu, a nie uzyskania najlepszej ceny w każdej pojedynczej transakcji — pojedynczy zły fill nie jest naruszeniem, a seria z policzonym rozkładem może być przesłanką do jego zbadania.

Zwróć uwagę, że reguła total consideration wiąże się ze statusem klienta. Zmiana klasyfikacji z detalicznej na profesjonalną zmienia sposób ważenia czynników wykonania i zakres obowiązkowych ochron. Konsekwencje takiej zmiany opisuje artykuł 12.6; tutaj wystarczy wiedzieć, że twój pomiar interpretuje się w reżimie właściwym dla twojego statusu, a nie dla „przeciętnego klienta".

Co się zmieniło: podstawa corocznego raportu o miejscach wykonania została uchylona

Ten fragment prostuje wcześniejszą wersję tego artykułu. Wersja opublikowana 5 kwietnia 2026 r. opisywała coroczny raport RTS 28 jako obowiązek ciążący na brokerze i traktowała jego brak jako czerwoną flagę. To był stan nieaktualny. Poniżej stan na dzień aktualizacji, z podaniem aktów prawnych.

Podstawą corocznego raportu o pięciu najważniejszych miejscach wykonania był art. 27 ust. 6 dyrektywy 2014/65/UE, uszczegółowiony rozporządzeniem delegowanym (UE) 2017/576, znanym jako RTS 28[6]. Ten przepis został uchylony. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/790 z dnia 28 lutego 2024 r. stanowi w art. 1 pkt 4 o art. 27 MiFID II wprost — w wersji angielskiej aktu: „paragraph 6 is deleted" — „ustęp 6 zostaje uchylony"[2]. Ta sama dyrektywa zastąpiła treść art. 27 ust. 3: usunęła z niego dawny obowiązek publikowania danych o jakości wykonania (RTS 27), a w jego miejsce wprowadziła obowiązek informowania klienta o systemie, w którym wykonano jego zlecenie. Uchyliła natomiast w całości art. 27 ust. 2 — dawny przepis zakazujący przyjmowania wynagrodzenia za kierowanie zleceń klientów do określonego systemu wykonywania zleceń tam, gdzie naruszałoby to wymogi dotyczące konfliktów interesów i zachęt — czyli zakaz warunkowy, w którego miejsce wszedł bezwarunkowy art. 39a MiFIR, omawiany w następnym podrozdziale. Różnica jest tu istotna dokładnie z tego samego powodu co rozróżnienie art. 64 i motywu 101 wyżej: uchylenie i zastąpienie treści to dwie różne operacje na dwóch różnych jednostkach redakcyjnych. Termin transpozycji określa jej art. 2 ust. 1, cytowany tu również w wersji angielskiej: „Member States shall bring into force the laws, regulations and administrative provisions necessary to comply with this Directive by 29 September 2025"[2].

Zanim krajowe transpozycje weszły w życie, ESMA wydała 13 lutego 2024 r. publiczne oświadczenie o depriorytetyzacji działań nadzorczych (ESMA35-335435667-5871). W samym dokumencie zdanie o depriorytetyzacji brzmi — cytat w języku oryginału — „In light of the above, from today until the forthcoming transposition in national law in all Member States, ESMA expects NCAs not to prioritise supervisory actions towards investment firms relating to the periodic reporting obligation to publish the RTS 28 reports"[3]. Wersja tego samego zdania z konkretną datą — „from 13 February 2024 until the forthcoming transposition into national legislation in all Member States of the MiFID II review" — pochodzi nie z dokumentu, lecz z towarzyszącej mu strony informacyjnej ESMA[3]. Przypisywanie tego brzmienia samemu dokumentowi jest błędem, a różnica nie jest kosmetyczna: dokument mówi „from today", więc początek okresu daje się z niego odczytać dopiero łącznie z datą publikacji.

Ten sam dokument zastrzega przy tym wprost, że do czasu transpozycji obowiązek może trwać dalej: „investment firms may still need to make public these reports in 2024 and until the date of transposition of the directive in the respective Member State"[3]. Polska figuruje w prowadzonym przez Komisję Europejską zestawieniu transpozycji dyrektywy 2024/790 w grupie państw, które zgłosiły pełne środki transpozycji — ale według stanu tego zestawienia na 7 sierpnia 2026 r. pięć państw członkowskich nie zgłosiło żadnych środków transpozycji: Francja, Niderlandy, Portugalia, Rumunia i Hiszpania[4]. Zestawienie Komisji odczytane 24 sierpnia 2026 r.

Termin transpozycji — „by 29 September 2025" (art. 2 ust. 1 dyrektywy 2024/790)[2]. Według stanu zestawienia Komisji na 7 sierpnia 2026 r. żadnych środków transpozycji nie zgłosiły Francja, Niderlandy, Portugalia, Rumunia i Hiszpania[4] — w tych państwach obowiązek może trwać do dnia transpozycji. Pusta rubryka w kolumnie „co dziś" przy ust. 6 jest stwierdzeniem, nie przeoczeniem: w miejsce uchylonego raportu nie weszło nic.

jednostkaoperacjaczego dotyczyłaco dziś
art. 27 ust. 6 MiFID II (uszczegółowiony rozporządzeniem delegowanym (UE) 2017/576, znanym jako RTS 28)[6]uchylony — dyrektywa 2024/790, art. 1 pkt 4: „paragraph 6 is deleted"[2]coroczny raport o pięciu najważniejszych miejscach wykonania
art. 27 ust. 3 MiFID IItreść zastąpionaobowiązek publikowania danych o jakości wykonania (RTS 27)obowiązek informowania klienta o systemie, w którym wykonano jego zlecenie
art. 27 ust. 2 MiFID IIuchylony w całościwarunkowy zakaz przyjmowania wynagrodzenia za kierowanie zleceń — tam, gdzie naruszałoby to wymogi dotyczące konfliktów interesów i zachętbezwarunkowy art. 39a MiFIR

Co z tego wynika dla ciebie — trzy wnioski.

  • Brak raportu RTS 28 przestał być czerwoną flagą — przy spółce działającej w polskim reżimie. Po transpozycji dyrektywy 2024/790 taka spółka nie ma obowiązku publikować rocznego zestawienia, więc odrzucenie jej z tego powodu byłoby odrzuceniem za przestrzeganie obowiązującego stanu prawnego. Teza nie rozciąga się jednak na całą Unię: w państwach, które środków transpozycji nie zgłosiły — według zestawienia Komisji na 7 sierpnia 2026 r. są to Francja, Niderlandy, Portugalia, Rumunia i Hiszpania[4] — obowiązek może trwać do dnia transpozycji, zgodnie z cytowanym wyżej zastrzeżeniem ESMA. Jeżeli umowę masz z podmiotem z jednego z tych państw, brak raportu jest wciąż pytaniem do zadania, a nie punktem do odhaczenia
  • Obowiązek najlepszego wykonania oraz obowiązek posiadania i udostępniania polityki wykonywania zleceń pozostają w mocy — uchylono sprawozdawczość, nie zasadę. Ciężar dowodu przesunął się z gotowego raportu na sam dokument polityki, na warunki umowne i na twój własny pomiar
  • Starsze raporty nadal bywają czytelne. Zestawienia za lata do 2023–2024 część podmiotów wciąż trzyma na stronach, a niektóre publikują je dobrowolnie dalej. Jako materiał historyczny są użyteczne — ale są zdjęciem z przeszłości, nie opisem bieżącego routingu

Jeżeli taki dokument znajdziesz, czytaj go tak samo jak dawniej: szukaj tabeli pięciu miejsc wykonania i sprawdź, czy na pierwszej pozycji z udziałem bliskim 100% nie widnieje podmiot z tej samej grupy kapitałowej. To obserwacja o strukturze wykonania, którą warto zestawić z tym, co o modelu wykonania mówi artykuł 12.2 — bez wyciągania z niej wniosku o jakości wykonania, bo raport opisuje miejsca, a nie fille.

Wynagrodzenie za kierowanie zleceń jest w Unii zakazane — z jednym wyłączeniem ustawowym

Payment for order flow — wynagrodzenie otrzymywane przez firmę inwestycyjną od osoby trzeciej za kierowanie do niej zleceń klientów — nie jest w Unii praktyką „do ujawnienia". Jest zakazany. Rozporządzenie (UE) 2024/791 z dnia 28 lutego 2024 r. wprowadziło do rozporządzenia MiFIR art. 39a, który zakazuje firmom inwestycyjnym przyjmowania od jakiejkolwiek osoby trzeciej opłaty, prowizji ani korzyści niepieniężnej — zarówno za wykonywanie zleceń klientów detalicznych oraz klientów, którzy wybrali traktowanie jak klienci profesjonalni, w określonym systemie wykonywania zleceń, jak i za przekazywanie takich zleceń osobie trzeciej w celu wykonania ich w określonym systemie wykonywania zleceń[5]. To także omówienie przepisu, nie jego cytat; pełne brzmienie zawiera akt pod odsyłaczem [5]. Przepis wszedł w życie 28 marca 2024 r.

Rozporządzenie dopuszczało jedno odstępstwo przejściowe: państwo członkowskie, w którym firmy prowadziły taką działalność przed 28 marca 2024 r., mogło zwolnić je z zakazu wobec klientów krajowych do 30 czerwca 2026 r.[5] ESMA prowadzi wykaz państw, które z tego odstępstwa skorzystały, i figurują w nim wyłącznie Niemcy, z datą notyfikacji 21 marca 2024 r.; termin zgłaszania upłynął 29 września 2024 r., więc lista jest zamknięta[14]. Z dniem 1 lipca 2026 r. odstępstwo wygasło. Wykaz odczytałem 24 sierpnia 2026 r.

Wygaśnięcie odstępstwa nie znaczy jednak, że zakaz działa bez żadnego wyłączenia — i to jest rozróżnienie, które ginie w skrótowym zdaniu o zakazie obowiązującym w całej Unii „bez wyjątku". Zniknął wyjątek krajowy, przejściowy i terminowy. Osobno od niego, na stałe i w samym art. 39a ust. 1 MiFIR, stoi wyłączenie ustawowe dla rabatów i obniżek opłat transakcyjnych systemów wykonywania zleceń. Komisja Europejska ujęła je w odpowiedzi opublikowanej w bazie pytań i odpowiedzi ESMA 3 marca 2026 r. tak — cytat w języku oryginału: „Yes, investment firms are allowed to use rebates and discounts to lower fees for clients but only where they comply and are able to demonstrate their compliance with all of the following conditions set out in Article 39a(1) of MiFIR"[13]. Warunki są trzy i są łączne: „(a) the rebate or discount on the transaction fees of execution venues is permitted under the approved and public tariff structure of the relevant trading venue in the Union or of the relevant third-country trading venue", „(b) the rebate or the discount exclusively benefits the client and not the firm" oraz „(c) they do not result in a monetary benefit to the investment firm"[13]. Przytoczenie samego członu o korzyści klienta, bez taryfy systemu wykonywania zleceń i bez braku korzyści pieniężnej po stronie firmy, zmienia treść wyłączenia. Odpowiedź odczytana 24 sierpnia 2026 r.

Warunki są łączne; ciężar ich wykazania spoczywa na firmie, nie na kliencie. Brzmienie oryginalne za odpowiedzią Komisji Europejskiej opublikowaną w bazie pytań i odpowiedzi ESMA 3 marca 2026 r., odczytaną 24 sierpnia 2026 r.[13]

warunekbrzmienie oryginalne (art. 39a ust. 1 MiFIR, za odpowiedzią KE)czego dotyczy
(a)„the rebate or discount on the transaction fees of execution venues is permitted under the approved and public tariff structure of the relevant trading venue in the Union or of the relevant third-country trading venue"rabat musi wynikać z zatwierdzonej i publicznej taryfy systemu wykonywania zleceń — unijnego albo z państwa trzeciego
(b)„the rebate or the discount exclusively benefits the client and not the firm"rabat trafia w całości do klienta, nie do firmy
(c)„they do not result in a monetary benefit to the investment firm"świadczenie nie daje firmie korzyści pieniężnej

W praktyce znaczy to, że nie każde świadczenie otrzymywane od systemu wykonywania zleceń dowodzi naruszenia. Zakaz z art. 39a MiFIR jest realny i obejmuje całą Unię — dotyczy jednak wynagrodzenia zatrzymywanego przez firmę. Rabat wynikający z zatwierdzonej i publicznej taryfy systemu wykonywania zleceń, przekazany w całości klientowi i niedający firmie korzyści pieniężnej, mieści się w wyłączeniu. Ciężar wykazania tych trzech warunków spoczywa przy tym na firmie, nie na tobie.

Ta zmiana zamienia martwy punkt listy kontrolnej w użyteczny test jurysdykcji — ale test dwustopniowy, nie jednostopniowy. Krok pierwszy: sprawdź, czy opisane świadczenie nie mieści się w wyłączeniu z art. 39a ust. 1, czyli czy nie jest rabatem albo obniżką opłaty transakcyjnej wynikającą z zatwierdzonej i publicznej taryfy systemu wykonywania zleceń, trafiającą w całości do klienta. Jeżeli się mieści, nie masz flagi — masz dozwolony mechanizm obniżania kosztów. Krok drugi dotyczy dopiero tego, co się w wyłączeniu nie mieści: jeśli dokumenty podmiotu opisują otrzymywanie i zatrzymywanie wynagrodzenia od miejsc wykonania jako element modelu biznesowego firmy, to informacja nie o tym, że „broker coś ujawnia", tylko o tym, że umowa najpewniej nie jest zawierana ze spółką podlegającą reżimowi unijnemu. Wracasz wtedy do pytania pierwszego z tej sekcji: która spółka, jaki organ nadzoru, jaka podstawa świadczenia usługi klientowi z Polski.

Czerwone flagi w dokumentacji — wersja obowiązująca

  • Nie da się ustalić, czyj to dokument — polityka wykonywania zleceń bez pełnej nazwy spółki w stopce albo nazwa inna niż w umowie i w formularzu otwarcia rachunku. To flaga najpoważniejsza, bo unieważnia wszystkie pozostałe ustalenia
  • Brak polityki wykonywania zleceń albo polityka bez treści — dokument mówi „dążymy do najlepszej realizacji" i nie opisuje ani czynników wykonania i ich wag, ani miejsc wykonania, ani sposobu przeglądu polityki. To zastąpiło dawną flagę „brak RTS 28"
  • Struktura wykonania opisana wyłącznie ogólnikami — „wielu dostawców płynności" bez wskazania, czy zlecenie jest wykonywane wobec samej firmy, czy przekazywane dalej. Podmiot, który opisuje to jasno, daje więcej materiału do oceny niż podmiot, który tego unika
  • Wynagrodzenie od miejsc wykonania zatrzymywane przez firmę, w dokumentach podmiotu deklarującego działanie w UE — sprzeczność z art. 39a MiFIR. Zanim uznasz to za flagę, sprawdź, czy opisane świadczenie nie jest rabatem albo obniżką opłaty transakcyjnej mieszczącą się w wyłączeniu z art. 39a ust. 1 — taka trafia w całości do klienta i jest dozwolona. Flagą jest korzyść zostająca w firmie; wtedy sprawdź, o którą spółkę grupy naprawdę chodzi
  • Dokument bez daty i bez informacji o przeglądzie — polityka wykonywania zleceń podlega okresowemu przeglądowi. Dokument, którego nie da się datować, nie nadaje się do zestawienia z twoim pomiarem
Czego regulacja nie daje: obowiązek najlepszego wykonania nie zobowiązuje firmy do publikowania rozkładu poślizgu, udziału zer, odsetka odrzuceń ani czasu realizacji na twoim rachunku. Nie zobowiązuje też do ujawnienia algorytmu kierowania zleceń. Po uchyleniu corocznej sprawozdawczości publicznie dostępnych danych porównawczych jest mniej niż przed 2024 r., nie więcej. Dlatego własny pomiar z sekcji 6 i 7 nie jest dodatkiem do lektury dokumentów — po tej zmianie stał się głównym źródłem liczb, jakim dysponuje klient detaliczny.

9. Demo vs live execution

Konto demo to symulacja handlu, nie handel. Wspólny jest interfejs platformy i logika typów zleceń; różni się to, co dzieje się po wysłaniu zlecenia. Mechanizm różnicy jest konkretny: na rachunku demo nie ma kontrahenta, nie ma kolejki zleceń i nie ma ekspozycji do zarządzania, więc dopasowanie jest symulowane po stronie serwera demo według uproszczonej reguły. To dlatego wykonanie na demo bywa gładsze niż na live — nie dlatego, że broker jest tam bardziej uczciwy, tylko dlatego, że nikt po drugiej stronie nie musi tej transakcji przyjąć. Słowo „bywa" jest tu istotne: skala wygładzenia zależy od tego, jak konkretny podmiot zbudował swój serwer demonstracyjny, a nie od jakiejkolwiek reguły wspólnej dla całego rynku — dokumentacja części podmiotów deklaruje na demo warunki handlu takie same jak na live.

Konto demo vs live — różnice w jakości wykonania, spreadach i realizacji zleceń wynikające z braku kontrahenta na demo
Demo weryfikuje logikę systemu i poprawność kodu. Wykonania nie weryfikuje w żadnym zakresie — i nie da się tego obejść dłuższym testem.

Wszystko w tej tabeli zależy od podmiotu prawnego i jurysdykcji, a w drugiej kolejności od rachunku i instrumentu. Kolumna „Demo" opisuje typowy skutek braku kontrahenta, a nie parametr obowiązujący wszystkie rachunki demonstracyjne. Takiego parametru nie ma: model egzekucji na demo ustala broker. Każdy wiersz tej kolumny sprawdzasz w opisie rachunku demonstracyjnego i w przewodniku platformy swojego podmiotu — a następnie w porównaniu demo z live wykonanym na tym samym instrumencie i w tych samych godzinach.

ParametrDemoLive
Fill rateZwykle wyższy niż na live, bo nie ma kontrahenta, który musiałby zlecenie przyjąć — ale nie jest to wartość gwarantowana: dokumentacja części platform przewiduje na demo anulowanie zlecenia niewykonanego natychmiastPoniżej 100% i zmienny; niższy w oknach publikacji danych. Wartość odczytujesz z własnego pomiaru, nie z tabeli
SlippageCzęsto zerowy, bo dopasowanie jest symulowane — ale nie z definicji: część przewodników platformowych wprost przewiduje poślizg, w tym na zleceniu realizującym zyskZmienny, zależny od płynności i modelu brokera
SpreadZależy od implementacji: bywa stały albo minimalny, bywa też podawany z tego samego źródła co na live — sprawdź w dokumentacji swojego podmiotuZmienny, rozszerzany przy zmienności, rolloverze, niskiej płynności
RequotyZwykle brak, jeżeli serwer demonstracyjny nie odtwarza trybu Instant Execution — parametr do sprawdzenia, nie regułaMożliwe w trybie Instant Execution, częste przy danych makro
Czas realizacjiZwykle krótki i stabilny — zlecenie idzie przez sieć do serwera demo brokera, ale nie przechodzi routingu ani dopasowania do kontrahentaZmienny; mierz medianę i 95. percentyl, nie pojedynczy odczyt
PłynnośćNieograniczona po stronie symulacji — broker nie musi szukać kontrahentaOgraniczona — zależy od LP, pory dnia, instrumentu
Partial fillZwykle nie występuje, bo nie ma kolejki zleceń — ale to cecha implementacji, nie reguła obowiązująca wszystkie rachunki demonstracyjneMożliwy przy dużych zleceniach lub niskiej płynności
Historia rachunkuBrak — rachunek nie ma znaczenia dla nikogo poza tobąRachunek ma historię obrotu i wyników; sposób, w jaki firma nią zarządza, opisuje jej polityka wykonywania zleceń i warunki umowy — patrz 12.2

Konsekwencja jest prosta: workflow przetestowany wyłącznie na demo fałszywie zawyża jakość systemu. Strategia, która na demo daje fill na każdym poziomie, zero slippage i stały spread, na live natrafi na rzeczywistość — i wynik może być diametralnie inny.

Jest jeszcze jedna różnica, której demo z definicji nie odtworzy: na rachunku live twoje transakcje tworzą realną ekspozycję po stronie firmy, a na demo nie tworzą żadnej. Z perspektywy pomiaru oznacza to tyle, że rozkład wyników może się różnić między grupami rachunków o odmiennym profilu obrotu — i że tej różnicy klient detaliczny nie zobaczy bezpośrednio, a jedynie pośrednio, przez własne liczby zestawione z drugim rachunkiem. Jak firma zarządza powstałą ekspozycją i gdzie w tym mechanizmie powstaje konflikt interesów, wyjaśnia artykuł 12.2. Ten artykuł zatrzymuje się na obserwacji.

Prawidłowy workflow testowania:

  1. Demo — weryfikacja logiki strategii, poprawności kodu EA, mechaniki wejść i wyjść. Nie oceniaj wyników finansowych na tym etapie
  2. Mikrorachunek live — realna egzekucja za możliwie małe pieniądze. Kwota jest tu budżetem testu, który ustalasz sam: ma wystarczyć na zebranie próby przy wielkościach zlecenia zbliżonych do docelowych oraz na pokrycie kosztów wykonania, które policzysz niżej. Nie jest to minimalny depozyt produktu — ten jest parametrem konkretnego podmiotu i odczytujesz go z jego dokumentów, a nie z tego artykułu. Handluj przez okres obejmujący różne warunki rynkowe i zbieraj, dopóki liczby jeszcze skaczą. Traktuj tę fazę jako audyt podmiotu, nie test strategii
  3. Pomiar egzekucji — slippage (mediana + asymetria), fill rate, spread realny vs reklamowany. Porównaj z wynikami demo — różnica pokaże skalę iluzji
  4. Decyzja — porównaj zmierzony koszt wykonania z edge'em strategii i podziel jedno przez drugie. Ten iloraz jest liczbą porównawczą, nie progiem: sam z siebie nie rozstrzyga niczego, dopóki nie zestawisz go z drugim pomiarem — tej samej strategii na drugim rachunku, tego samego rachunku w innym kwartale albo tych samych zasad na innym instrumencie i w innych godzinach. Kierunek wniosku jest ciągły: im mniejszy udział kosztu wykonania w edge'u, tym prościej wbudować go w model i handlować dalej; im większy, tym węższy zestaw godzin i instrumentów, w których strategia się broni; a gdy koszt zbliża się do edge'u, pytaniem jest sama strategia, nie wybór podmiotu — zmiana brokera nie zmieni matematyki. Granicy liczbowej ten artykuł tutaj nie stawia, bo nie ma źródła, które by ją ustalało

Częsty błąd: trader testuje na demo przez trzy miesiące, osiąga 40% zysku, wpłaca duży kapitał na live i traci 15% w pierwszym miesiącu. Różnica to nie pech i nie psychologia (choć psychologia też gra rolę) — to systematyczna rozbieżność między sterylnym środowiskiem demo a realną egzekucją. Mikrorachunek daje pierwszy kontakt z realnym wykonaniem — ale nie udawaj, że 0,01 lota powie ci wszystko o fillach przy większym tickecie; wielkość zlecenia jest jedną ze zmiennych, które mierzysz.

Ile taki audyt kosztuje — rachunek na wartościach ilustracyjnych. Policzmy to zamiast szacować, na jawnie przyjętych założeniach — to budżet przykładowego testu, nie zalecana kwota ani minimalny depozyt. Mikrorachunek 200 USD, EUR/USD po 0,05 lota, 100 transakcji w ciągu 30 dni, rachunek raw: prowizja 6,00 USD za lot round turn daje 6,00 × 0,05 × 100 = 30 USD; spread 0,4 pipsa przy wartości pipsa 0,50 USD daje 0,4 × 100 × 0,50 = 20 USD; poślizg przy medianie −0,15 pipsa na 200 egzekucjach to 0,15 × 200 × 0,50 = 15 USD. Razem około 65 USD kosztów wykonania, niezależnie od wyniku samych transakcji — bez kosztu finansowania pozycji przetrzymywanych przez noc i bez ewentualnego przewalutowania; oba trzeba doliczyć do tego budżetu osobno. Tyle kosztują dane, których nikt ci nie da inaczej.

Skąd bierze się rozjazd demo–live — rachunek na wartościach ilustracyjnych. Weźmy EA generujący 14 sygnałów dziennie przez 10 dni handlowych, EUR/USD po 0,10 lota. To 140 sygnałów. Załóżmy, że na demo tego podmiotu mediana poślizgu wynosi 0 pipsów, a fill rate wejść 100% — to założenie scenariusza, nie parametr wspólny wszystkim rachunkom demonstracyjnym. Na live mediana poślizgu wynosi −0,7 pipsa, a fill rate wejść 89%; zakładamy przy tym, że cała brakująca reszta to odrzucenia, a nie requoty, po których zlecenie zostaje złożone ponownie.

Przeliczmy oba skutki osobno, bo to dwie różne wielkości i liczy się je na dwóch różnych zbiorach. Utracone wejścia: fill rate wejść 89% oznacza, że ze 140 sygnałów nie doszło do skutku około 15 — i te 15 nie jest kosztem w dolarach, tylko brakującymi transakcjami w statystyce. Zostaje 125 transakcji, czyli — przy założeniu, że wszystkie wyjścia się wykonują — 250 egzekucji, bo każda transakcja to wejście i wyjście. Koszt poślizgu: 0,7 pipsa × 250 egzekucji = 175 pipsów, co przy wartości pipsa 1,00 USD daje 175 USD kosztu, którego backtest w ogóle nie modelował. Kolejność ma tu znaczenie: gdyby poślizg policzyć od 280 egzekucji, czyli od wszystkich 140 sygnałów, ta sama piętnastka weszłaby do rachunku dwa razy — raz jako egzekucja z poślizgiem, raz jako utracone wejście. Przed tym właśnie ostrzega sekcja 1: odrzucenia nie powiększają kosztu transakcji, tylko zmniejszają liczbę transakcji w roku.

10. Co robić z wynikami pomiaru

Zbieranie danych o egzekucji to dopiero połowa procesu. Druga połowa to podjęcie decyzji na ich podstawie. Wielu traderów mierzy, widzi problem — i nic z nim nie robi. Bo zmiana brokera to wysiłek, zmiana strategii to przyznanie się do błędu, a akceptacja kosztów to rezygnacja z iluzji darmowego handlu.

Dane z pomiaru dają trzy możliwe wnioski. Każdy wymaga innej reakcji, a żaden nie polega na czekaniu, aż samo się poprawi.

Schemat decyzyjny po pomiarze jakości wykonania — zmiana podmiotu, dostosowanie strategii albo wbudowanie kosztu w model
Trzy wyjścia z pomiaru. Czwartego, czyli czekania na samoistną poprawę, na tym schemacie nie ma, bo nie jest decyzją.

Wniosek 1: zmień podmiot. Przesłanką jest zestaw obserwacji, nie pojedynczy próg: rozkład poślizgu wyraźnie przesunięty na twoją niekorzyść na próbie zebranej aż do ustabilizowania się mediany i trzech udziałów, fill rate istotnie niższy niż na drugim rachunku w tych samych warunkach, requoty skupione na jednej stronie rynku i rosnący rozstęp mediana–p95 czasu realizacji. Żadna z tych liczb nie znaczy nic osobno — dopiero komplet, zestawiony z drugim pomiarem, jest argumentem. Zanim jednak zdecydujesz, sprawdź jedną rzecz po swojej stronie: czy twoje wejścia nie trafiają systematycznie w moment impulsu, bo wtedy zmiana podmiotu przeniesie ten sam rozkład na nowy rachunek.

Wniosek 2: Dostosuj strategię do realiów egzekucji. Egzekucja jest uczciwa (symetryczny slippage, wysoki fill rate), ale koszty egzekucji zjadają edge. Scalping z edge'em 0,8 pipsa nie działa matematycznie przy spreadzie 0,3 pipsa i medianie poślizgu −0,4 pipsa — i widać to dopiero wtedy, gdy zastosuje się wzór z sekcji 6 zgodnie z nim samym. Poślizg wchodzi tam dwa razy, bo powstaje na wejściu i na wyjściu, więc koszt wynosi 0,3 + 2 × 0,4 = 1,1 pipsa na transakcję — więcej niż cały edge, i to jeszcze przed prowizją, której ten rachunek w ogóle nie zawiera. Policzony skrótem 0,3 + 0,4 dałby 0,7 pipsa i pozorny zapas. Nie szukaj lepszego brokera, bo lepszy broker nie zmieni matematyki. Rozważ dłuższy timeframe, większe targety, instrumenty z niższym kosztem egzekucji. Strategia musi mieć edge wystarczający, by przeżyć realne koszty. Ta sama dyscyplina obowiązuje przy szacowaniu zapasu: bufor liczy się zawsze pełnym wzorem, z poślizgiem wchodzącym dwa razy. Skrót zostawiłby w edge'u 0,1 pipsa zapasu; pełny wzór pokazuje, że zapasu nie ma wcale — jeden brakujący mnożnik wystarczy, żeby utrzymać system, który matematycznie już nie działa.

Wniosek 3: Zaakceptuj koszty i wbuduj w model. Egzekucja jest uczciwa i mieści się w budżecie strategii. Mediana poślizgu −0,2 pipsa, czyli 0,4 pipsa na parę wejście–wyjście, przy edge 3 pipsy to koszt akceptowalny. Wbuduj realny koszt egzekucji w model — nie spread z cennika, ale zmierzony spread plus zmierzony slippage plus zmierzony fill rate. Jeśli strategia nadal jest profitowa po uwzględnieniu realnych kosztów, masz strategię, która przetrwa kontakt z rynkiem. O to właśnie chodzi: o system, który działa nie pomimo kosztów egzekucji, ale z ich pełnym uwzględnieniem.

Czego nie robić:

  • Nie ignoruj danych — najczęstszy błąd. Trader widzi przesunięty rozkład, ale tłumaczy go sobie jednym wydarzeniem makro. Segregacja próby po warunkach rynkowych, którą opisuje sekcja 6, istnieje właśnie po to, żeby to sprawdzić zamiast rozstrzygać wrażeniem
  • Nie zmieniaj podmiotu bez pomiaru — decyzja podjęta na podstawie opinii z forum zamienia jedną niewiadomą na drugą. Mierz u każdego, porównuj identyczne warunki
  • Nie optymalizuj backtestów pod stały spread — backtest ze zmiennym spreadem z danych tickowych daje gorsze wyniki, ale odtwarzalne na rachunku. Backtest ze spreadem stałym daje wyniki, których nie da się powtórzyć w handlu
  • Nie handluj dużym kapitałem bez audytu egzekucji — microrachunek to koszt jednej kolacji. Wpłata 10 000 USD do brokera z asymetrycznym slippage to koszt, który rośnie z każdą transakcją

Jedno złe wypełnienie przy NFP to nie dowód. Duża, ustabilizowana próba z trwale przesuniętym rozkładem, zestawiona z drugim pomiarem w tych samych warunkach, to argument — i to jest najmocniejsze słowo, jakie własny dziennik pozwala tu postawić.

Pomiar to nie jednorazowe ćwiczenie. Jakość egzekucji zmienia się w czasie — broker może zmienić dostawcę płynności, zmodyfikować routing, wprowadzić nowy plugin do platformy. Mierz co kwartał, porównuj z poprzednimi pomiarami. Jeżeli poślizg rośnie, a warunki po twojej stronie — instrument, godziny, wielkość, charakter wejść — się nie zmieniły, masz obserwację do wyjaśnienia w dokumentach podmiotu, a nie gotowy wniosek o jego stronie łańcucha.

Jeśli decydujesz się na zmianę, nie zamykaj starego rachunku od razu. Otwórz mikrorachunek u nowego podmiotu i przeprowadź identyczny pomiar — ten sam instrument, te same godziny, ta sama wielkość, ten sam szablon szesnastu pól i próba tej samej wielkości co poprzednia, bo porównanie dwóch prób różnej wielkości mówi więcej o wielkości niż o podmiocie. Dopiero gdy dane potwierdzą przewagę, przenieś kapitał. Równoległy pomiar jest jedynym sposobem, żeby oddzielić zmianę podmiotu od zmiany warunków rynkowych, które nastąpiły w tym samym czasie.

Konkretny pierwszy krok wygląda tak: załóż arkusz z szesnastoma kolumnami z sekcji 6, wpisz w polu pierwszym pełną nazwę spółki z twojej umowy i zacznij zapisywać każde zlecenie. Gdy mediana i trzy udziały przestaną skakać przy dokładaniu kolejnych obserwacji, wróć z liczbami i policz roczny koszt wykonania sposobem z sekcji 7. Takiej liczby nie znajdziesz ani w cenniku, ani w rankingu.

FAQ — jakość egzekucji Forex

Czym jest slippage i czy zawsze jest negatywny?
Poślizg to różnica między ceną żądaną a ceną wykonania zlecenia. Nie zawsze jest ujemny — bywa dodatni, gdy zlecenie zostaje wykonane po cenie lepszej niż żądana. Rozkład opisuje się trzema udziałami: dodatnim, zerowym i ujemnym, a nie samą średnią. Jeśli na dużej, ustabilizowanej próbie poślizg ujemny wyraźnie dominuje, sprawdzasz po kolei: godziny handlu, typ i wielkość zleceń, charakter własnych wejść oraz porównanie z drugim rachunkiem w identycznych warunkach. Z samego rozkładu nie wynika ani model wykonania, ani nieuczciwość — to są dwa różne pytania, a to drugie należy do artykułu 12.2.
Ile transakcji potrzebuję, żeby ocenić jakość egzekucji brokera?
Nie ma liczby, którą dałoby się tu podać uczciwie, i ten artykuł żadnej nie podaje. Próg wielkości próby wynika z testowanej hipotezy, oczekiwanej wielkości efektu, poziomu ufności i mocy testu — bez tych czterech wielkości każda okrągła liczba jest zmyślona. Zamiast progu masz kryterium sprawdzalne na własnych danych: zbieraj, dopóki mediana i trzy udziały poślizgu jeszcze wyraźnie skaczą przy dołożeniu kolejnych kilkudziesięciu obserwacji, licz osobno dla normalnej sesji, okien publikacji danych i niskiej płynności, a porównuj wyłącznie próby tej samej wielkości. Rząd wielkości, przy którym takie porównanie zaczyna być czytelne, to setki egzekucji zebrane przez okres obejmujący różne warunki rynkowe — rząd wielkości, nie próg.
Czy konto demo pozwala ocenić jakość egzekucji brokera?
Nie, i to nie jest kwestia stopnia. Na rachunku demo nie ma kontrahenta, kolejki zleceń ani ekspozycji do zarządzania, więc dopasowanie jest symulowane po stronie serwera demo brokera. Stąd wykonanie bywa gładsze niż na live — pełne realizacje, brak poślizgu, stabilny spread. Nie jest to jednak obowiązujący standard, tylko cecha implementacji u konkretnego podmiotu: część brokerów deklaruje na demo warunki handlu takie same jak na live, a niektóre przewodniki platformowe przewidują na demo również poślizg i anulowanie zlecenia niewykonanego natychmiast. Cokolwiek demo pokaże, nie wynika z tego jakość wykonania na live. Jedynym testem samego wykonania, jaki możesz przeprowadzić u siebie, jest mikrorachunek live z realnym kapitałem, prowadzony przez okres obejmujący różne warunki rynkowe i z dziennikiem szesnastu pól. Demo służy do sprawdzenia logiki strategii, poprawności kodu i obsługi platformy.
Co to jest Best Execution i gdzie znaleźć politykę brokera?
Najlepsze wykonanie to obowiązek z art. 27 ust. 1 dyrektywy 2014/65/UE: firma inwestycyjna ma podejmować wszelkie wystarczające działania, by uzyskać dla klienta możliwie najlepszy wynik. Dla klienta detalicznego wynik ten określa się przede wszystkim przez total consideration — cenę instrumentu powiększoną o koszty bezpośrednio związane z wykonaniem. Politykę wykonywania zleceń znajdziesz w sekcji dokumentów prawnych; sprawdź w jej stopce, której spółki dotyczy, i porównaj tę nazwę z umową. Coroczny raport o pięciu głównych miejscach wykonania (RTS 28) przestał być obowiązkowy w Polsce — podstawa prawna, czyli art. 27 ust. 6 MiFID II, została uchylona dyrektywą (UE) 2024/790 z 28 lutego 2024 r., z terminem transpozycji 29 września 2025 r., a Polska zgłosiła pełne środki transpozycji. Nie jest to jednak teza o całej Unii: według zestawienia Komisji Europejskiej na 7 sierpnia 2026 r. pięć państw — Francja, Niderlandy, Portugalia, Rumunia i Hiszpania — nie zgłosiło środków transpozycji, a ESMA zastrzegła, że do dnia transpozycji w danym państwie firmy inwestycyjne mogą być nadal zobowiązane do publikacji. Przy spółce w polskim reżimie brak raportu nie jest czerwoną flagą; przy spółce z państwa bez transpozycji to pytanie otwarte. Czerwoną flagą niezależnie od jurysdykcji jest brak polityki wykonywania zleceń albo polityka bez treści. Stan prawny i zestawienie transpozycji sprawdzone 24 sierpnia 2026 r.
Jaki fill rate jest akceptowalny u brokera detalicznego?
Nie istnieje jedna prawidłowa wartość i ten artykuł celowo żadnej nie podaje — dla rynku detalicznego nie znalazłem źródła pierwotnego, które publikowałoby taką wartość w postaci porównywalnej między podmiotami. Fill rate zależy od instrumentu, godziny, typu zlecenia, wielkości pozycji i warunków rynkowych, więc pojedynczy odczyt bez punktu odniesienia nie znaczy nic. Sensowna jest wyłącznie procedura: policz fill rate, requote rate i rejection rate jako trzy rozłączne kategorie sumujące się do 100%, osobno dla normalnej sesji i osobno dla okien publikacji danych, a potem porównaj z drugim rachunkiem przy identycznych zmiennych albo z własnym poprzednim pomiarem. Nie ratuje sytuacji żaden próg wielkości próby — dlaczego, wyjaśnia odpowiedź na pytanie o liczbę transakcji wyżej. Zbieraj do momentu, w którym liczby przestaną skakać, i porównuj próby tej samej wielkości.
Czyją jakość wykonania właściwie mierzę — marki czy konkretnej spółki?
Konkretnej spółki. Umowę zawierasz z podmiotem prawnym o pełnej nazwie, siedzibie, numerze zezwolenia i własnym organie nadzoru, a jedna marka bywa obsługiwana przez kilka takich spółek w różnych jurysdykcjach — z odrębnymi politykami wykonywania zleceń. Sprawdź nazwę w stopce dokumentów prawnych, w formularzu otwarcia rachunku i w potwierdzeniu rachunku; te trzy miejsca muszą wskazywać ten sam podmiot. Potwierdź go niezależnie w rejestrze: dla działalności w Polsce — w wyszukiwarce podmiotów KNF i w wykazach notyfikacji zagranicznych firm inwestycyjnych, dla podmiotów unijnych — w rejestrach ESMA. Nazwa spółki to pole nr 1 w dzienniku pomiaru, bo bez niej twoje liczby nie mają adresata: ani reklamacji, ani porównania, ani nadzoru.
Czy spread widening przy NFP to normalne?
Tak — rozszerzenie spreadu przy publikacji ważnych danych makro jest naturalne i wynika z chwilowego zaniku płynności. Na EUR/USD spread potrafi w takim oknie urosnąć o rząd wielkości na kilkadziesiąt sekund — konkretnych liczb nie przepisuj z cudzej tabeli, tylko odczytaj je z własnego logu tickowego dla swojego rachunku i swojego symbolu. Nie jest to manipulacja brokera, tylko mechanika rynku. Problem zaczyna się, gdy spread rozszerza się nieproporcjonalnie silniej niż u konkurencji lub nie wraca do normy przez minuty po publikacji.
Jak wybrać między Instant Execution a Market Execution?
Instant Execution wykonuje zlecenie po cenie żądanej albo w granicach zadeklarowanego maksymalnego odchylenia, a poza tym oknem requotuje lub odrzuca. To nie jest gwarancja ceny: w granicach odchylenia dostajesz inną cenę bez pytania, a zlecenia stop i luki notowań podlegają poślizgowi także w tym trybie. Market Execution nie generuje requotów, ale nie ogranicza poślizgu i nie wyklucza odrzucenia — brak requotu to nie to samo co pewność wykonania. Wybór trybu przesuwa koszt między gorszą ceną a utraconym wejściem; nie usuwa go. Dla scalpera przy danych makro utracone wejście bywa droższe, dla swing tradera różnica jest zwykle marginalna. Sprawdź w umowie i w polityce wykonywania zleceń, który tryb obowiązuje na twoim rachunku i jakie odchylenie jest dopuszczalne.

Źródła i bibliografia

Data odczytu źródeł: 23 sierpnia 2026 r.; pozycje [3], [4], [7] i [8] zostały odczytane ponownie i zweryfikowane co do brzmienia cytatów 24 sierpnia 2026 r. Tego samego dnia ustalono urzędowe polskie brzmienie art. 64 i motywu 101 rozporządzenia 2017/565 i wstawiono je do tekstu jako cytaty dosłowne; oba adresy pod pozycją [10] prowadzą do jednostek, z których te cytaty pochodzą. Pozycje [13] i [14] zostały dodane 24 sierpnia 2026 r. Numeracja odpowiada odsyłaczom w treści artykułu.

  1. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych (MiFID II), art. 27 — obowiązek wykonywania zleceń na warunkach najbardziej korzystnych dla klienta oraz zasada total consideration dla klienta detalicznego. EUR-Lex, CELEX 32014L0065.
  2. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/790 z dnia 28 lutego 2024 r. zmieniająca dyrektywę 2014/65/UE — art. 1 pkt 4 („paragraph 6 is deleted") uchylający art. 27 ust. 6 MiFID II oraz art. 2 ust. 1 wyznaczający termin transpozycji na 29 września 2025 r. EUR-Lex, Dz.U. L z 8.03.2024, wersja angielska.
  3. ESMA, Public Statement, „Deprioritisation of supervisory actions on the obligation to publish RTS 28 reports in light of the agreement on the MiFID II/MiFIR review", sygn. ESMA35-335435667-5871, 13 lutego 2024 r. — treść dokumentu (PDF). Osobno, dla brzmienia z datą 13 lutego 2024 r.: towarzysząca dokumentowi strona informacyjna ESMA.
  4. Komisja Europejska, zestawienie środków transpozycji dyrektywy (UE) 2024/790 według państw członkowskich — Polska w grupie państw, które zgłosiły pełne środki transpozycji; według stanu zestawienia na 7 sierpnia 2026 r. żadnych środków transpozycji nie zgłosiło pięć państw członkowskich: Francja, Niderlandy, Portugalia, Rumunia i Hiszpania. finance.ec.europa.eu.
  5. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/791 z dnia 28 lutego 2024 r. zmieniające rozporządzenie (UE) nr 600/2014 (MiFIR) — dodany art. 39a: zakaz przyjmowania wynagrodzenia za kierowanie zleceń klientów, stałe wyłączenie z tego zakazu dla rabatów i obniżek opłat transakcyjnych w art. 39a ust. 1 oraz odstępstwo przejściowe obowiązujące do 30 czerwca 2026 r. EUR-Lex, Dz.U. L z 8.03.2024.
  6. Rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2017/576 z dnia 8 czerwca 2016 r. (RTS 28) — standardy techniczne corocznej publikacji informacji o miejscach wykonania. Akt pozostaje w zbiorze prawa, ale jego podstawa w art. 27 ust. 6 MiFID II została uchylona. EUR-Lex, CELEX 32017R0576.
  7. Dwa dokumenty tej samej sprawy, celowo podane razem, bo różnią się kwotą i kwalifikacją. Wartość wstępna: FXCM Inc., komunikat prasowy „FXCM Comments on Swiss Franc Movement", 15 stycznia 2015 r. — ujemne salda rachunków klientów należne spółce w kwocie ok. 225 mln USD po decyzji SNB z 15 stycznia 2015 r. globenewswire.com — komunikat opublikowano jako załącznik 99.1 do raportu bieżącego Form 8-K i sam załącznik nosi datę 15 stycznia 2015 r.; data 16 stycznia w ścieżce tego adresu pochodzi z metadanych dystrybucji, nie z treści dokumentu. Dane ostateczne: roczne sprawozdanie Form 10-K za rok obrotowy 2016, złożone do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd w marcu 2017 r. przez Global Brokerage, Inc. (do 24 lutego 2017 r. FXCM Inc.) — 275,1 mln USD sald debetowych, ok. 9,8 mln USD odzyskane, 265,4 mln USD straty netto po odzyskaniu za rok 2015. sec.gov, EDGAR.
  8. Financial Conduct Authority, „News for customers of Alpari (UK) Limited" — komunikat o objęciu spółki trybem Special Administration Regime w dniu 19 stycznia 2015 r. fca.org.uk. Status podmiotu po zakończeniu postępowania — rozwiązanie z dniem 7 września 2018 r., wpis „Dissolved" — brytyjski rejestr spółek, numer 05284142: Companies House.
  9. Markets Committee, Bank for International Settlements, „The sterling »flash event« of 7 October 2016", raport opublikowany 13 stycznia 2017 r. bis.org.
  10. Rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę 2014/65/UE — art. 64 (kryteria najlepszego wykonywania) oraz motyw 101 (warunek pierwszeństwa czynników innych niż bezpośrednia cena i koszt). Dwie różne jednostki aktu: cytat o kryteriach pochodzi z art. 64 ust. 1, cytat o pierwszeństwie — z motywu 101. Dz.U. L 87 z 31.3.2017, s. 1–83; brzmienie art. 64 według wersji skonsolidowanej z 2 sierpnia 2022 r. EUR-Lex, wersja skonsolidowana; tekst opublikowany w Dzienniku Urzędowym.
  11. Komisja Nadzoru Finansowego, wyszukiwarka podmiotów nadzorowanych oraz wykazy notyfikacji zagranicznych firm inwestycyjnych prowadzących działalność na terytorium RP. knf.gov.pl.
  12. European Securities and Markets Authority, ESMA Registers — rejestry firm inwestycyjnych i systemów wykonywania zleceń w Unii Europejskiej. registers.esma.europa.eu.
  13. ESMA, baza pytań i odpowiedzi, wpis ESMA_QA_2557, „Investment firms’ use of rebates and discounts to lower fees for clients under the payment for order flow (PFOF) prohibition"; odpowiedź udzielona przez Komisję Europejską, data publikacji odpowiedzi w serwisie ESMA: 3 marca 2026 r.; wskazana tam podstawa prawna: art. 39a ust. 1 MiFIR. Daty rejestracji samego pytania nie podaję, bo w serwisie zapisano ją w formacie dwuznacznym. esma.europa.eu, ESMA_QA_2557. Pozycja dodana 24 sierpnia 2026 r.
  14. ESMA, „List of EU Member States using the temporary exemption from the payment for order flow (PFOF) prohibition under the MiFIR review", sygn. ESMA35-335435667-5923, 27 marca 2024 r. — wykaz prowadzony na podstawie art. 39a ust. 2 MiFIR. Jedynym państwem w wykazie są Niemcy, z datą notyfikacji 21 marca 2024 r.; dokument podaje też termin zgłaszania — 29 września 2024 r. esma.europa.eu. Pozycja dodana 24 sierpnia 2026 r.
Czego w tym wykazie nie ma i dlaczego. Nie ma raportu RTS 28 przypisanego spółce zarejestrowanej poza Unią Europejską: to dokument reżimu unijnego, a rozbieżności „marka a podmiot prawny" nie rozstrzyga się przypisem. Nie ma źródeł wtórnych — ani raportów branżowych, ani materiałów platformy instytucjonalnej, która nie jest brokerem detalicznym i nie stanowi dla niego punktu odniesienia, ani agregatora statystyk brokerskich, który występowałby naraz jako źródło i jako narzędzie polecane w treści. Nie ma wreszcie zagranicznych dokumentów konsultacyjnych w roli podstawy tezy o rynku unijnym: dla polskiego czytelnika pierwszorzędne są tu art. 39a MiFIR oraz stanowiska ESMA i KNF.

Twój postęp w kursie

Oznacz lekcję po zapoznaniu się z materiałem. Samo otwarcie lub przewinięcie strony nie oznacza ukończenia; oznaczenie nie jest wynikiem egzaminu.

Jarosław Wasiński LinkedIn

Redaktor naczelny MyBank.pl • Analityk finansowy i rynkowy

mgr Jarosław Wasiński — niezależny analityk i praktyk z ponad 20-letnim doświadczeniem w sektorze finansowym. Twórca i redaktor naczelny portalu MyBank.pl, dostarczającego rzetelną wiedzę o finansach osobistych, bankowości i inwestycjach od 2004 roku.

  • Bankowość i produkty finansowe: porównania kont osobistych i firmowych, analiza taryf opłat, testy aplikacji mobilnych, recenzje kredytów, lokat i kart kredytowych — z naciskiem na realne koszty i ukryte opłaty.
  • Rynki finansowe i makroekonomia: analiza fundamentalna rynków walutowych (Forex) i makroekonomicznych od 2007 roku, zarządzanie ryzykiem kapitału, struktura rynków OTC.
  • Kryptowaluty: analiza rynku kryptowalut, mechanizmów blockchain i tokenizacji aktywów w kontekście portfela inwestycyjnego.

Autor setek komentarzy rynkowych, analiz porównawczych produktów bankowych i materiałów edukacyjnych. Zwolennik transparentności — każdy ranking i recenzja na MyBank.pl opiera się na jawnej metodologii i zweryfikowanych źródłach (taryfy banków, regulaminy promocji, dane NBP).

Treści mają charakter edukacyjny i informacyjny — nie stanowią porady inwestycyjnej, rekomendacji ani oferty. Decyzje finansowe podejmuj na podstawie własnej analizy i konsultacji z doradcą.